Węgierscy internauci oraz opozycja protestują przeciwko planom wprowadzeniu podatku od pobranych danych z internetu. Przeciwko nowej daninie jest również opozycja.
Od nowego roku, na Węgrzech, ma zostać wprowadzony podatek od danych pobieranych z internetu (tzw. podatek od internetu). Nowa ustawa zakłada, że przedsiębiorstwa zajmujące się usługami internetowymi zapłacą 150 forintów (ok. 2 zł) od każdego gigabajta danych. Jak nietrudno się domyślić, koszt ten zostanie przerzucony na usługobiorców.
Na temat nowego podatku wypowiedziało się Węgierskie Stowarzyszenie Technologii Informacyjnych i Komunikacyjnych. Według ekspertów stowarzyszenia rządowy projekt wywoła spadek użycia internetu i znacznie zwiększy koszty firm i indywidualnych użytkowników sieci.
Czytaj także: Węgrzy planują opodatkować internet
Z drugiej strony węgierski rząd szacuje, że podatek przyniesie budżetowi zyski w liczbie 20 mld forintów (65 mld euro). Kwota ta jeszcze może się zwiększyć gdyż szacowana liczba internautów może być nieaktualna i w rzeczywistości być znacznie wyższa.
źródło: tvp.info
fot: pixabay.com


![Krzysztof Stanowski bezlitosny dla dwóch dziennikarek TVP. To nagranie błyskawicznie zyskuje popularność [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2025/04/Krzysztof-Stanowski-1.jpg)
![Niebywała sytuacja w polskiej ekstraklasie. Piłkarz wyszedł na zmrożoną murawę… na bosaka [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/02/Sergi-Samper.jpg)
![Trump szokuje. „Chiny przejmą Kanadę” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/02/Chiny.jpg)


