Ppłk Maciej Korowaj udzielił wywiadu dla „Rzeczpospolitej”. Podczas rozmowy ocenił m.in., kiedy Rosja może być gotowa do pełnej konfrontacji z NATO. Jego zdaniem ten czas się zbliża.
Zdaniem Korowaja Putin boi się obecnie „przedwczesnej eskalacji”. Stąd stara się, by nie zostać postawionym w sytuacji „podbramkowej”. Cały czas podejmuje jednak działania, dzięki którym już niebawem będzie gotowy do starcia „na własnych warunkach”. Korowaj wskazał konkretny rok, kiedy – jego zdaniem – Rosja osiągnie taką zdolność.
– Boi się eskalacji przedwczesnej. On robi wszystko, aby nie dopuścić do sytuacji podbramkowej i nie zostać postawionym przed faktem dokonanym. Chce osiągnąć gotowość do eskalacji na własnych warunkach gdzieś w okolicach 2030 r. Warto zauważyć, że nieeskalowanie to obecnie wspólny cel Putina i NATO. Ani on, ani my nie jesteśmy jeszcze gotowi na ostateczne starcie – powiedział.
W obliczu jego słów warto postawić kolejne pytanie – co Zachód, w tym Polska, powinny robić, by jak najlepiej przygotować się do 2030 roku, który może być rokiem granicznym. – Kluczowy jest równomierny rozwój w każdym obszarze bezpieczeństwa. Oczywiście czołgi, rakiety czy amunicja są niezbędne, ale równie ważna jest obrona cywilna i edukacja. Rosja przez najbliższe lata będzie starała się budować u nas fałszywe poczucie bezpieczeństwa, by uśpić naszą czujność i ograniczyć zdolność do szybkiego reagowania – stwierdził.
– Naszą podstawową cechą powinno być budowanie dla Rosji dylematów na każdym możliwym poziomie. Im bardziej będziemy nieprzewidywalni i odporni – tak jak zachowała się Ukraina i Zachód w lutym 2022 r. – tym skuteczniej będziemy odstraszać – dodał.
Ppłk rez. Maciej Korowaj to analityk wojskowy i były oficer Służby Wywiadu Wojskowego, który służył również m.in. w 1. Dywizji Zmechanizowanej i 11. Dywizji Kawalerii Pancernej. Specjalizuje się w bezpieczeństwie, działaniach wywiadowczych oraz analizie strategii i sił zbrojnych Rosji, Białorusi i Ukrainy, a obecnie jest także wykładowcą na Wydziale Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu w Białymstoku.
Cała rozmowa TUTAJ.
