Wciąż wybrzmiewają echa odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Ukraiński prezydent przytoczył fragment rozmowy z Karolem Nawrockim i zdradził, jak ją potraktował.
W niedzielnym wywiadzie dla programu „TSN. Tydzień” prezydent Ukrainy stwierdził, że napięcia wokół odebrania mu Orderu Orła Białego są elementem polskiej polityki krajowej. – Widzę w tym wyłącznie kwestię wyborczą. W 2027 r. odbędą się u nich wybory premiera. Prezydent walczy o stanowisko premiera dla swojej partii z premierem Tuskiem. Nie mamy z tym nic wspólnego, to ich wewnętrzna sprawa – powiedział Zełenski.
Na tym jednak nie koniec. Zełenski odniósł się bowiem do prośby, którą w jego kierunku skierował prezydent Polski – Karol Nawrocki. Ten domagał się, by głowa ukraińskiego państwa cofnął dekret nadający jednej z jednostek imię Bohaterów UPA. – Powiedział: musisz odwołać dekret. No przepraszam – to nasza sprawa. I tu Polska powinna to zrozumieć. Absolutnie – powiedział Zełenski.
– Poza kwestiami historycznymi, które, swoją drogą, otwarcie omawialiśmy – jest jeszcze szacunek do dnia dzisiejszego, do naszej armii, do przyszłości. Bez Ukrainy Polski nikt nie zdoła obronić. To po prostu niemożliwe. Jeśli Ukraina nie będzie obroniona, Polska też przestaje być – dodał ukraiński prezydent.
Zełenski przytoczył również okoliczności pierwszego spotkania z Karolem Nawrocki. Zdradził, że wówczas polski prezydent wręczył mu książki dotyczące tragedii wołyńskiej.
