Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, zwyciężyłaby Koalicja Obywatelska z poparciem na poziomie 32,62 proc. Drugie miejsce zajęłoby Prawo i Sprawiedliwość, na które zagłosowałoby 27,54 proc. respondentów.
Z najnowszego sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” wynika jednak, że żadne z tych ugrupowań nie mogłoby samodzielnie utworzyć rządu. Na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja Sławomira Mentzena z wynikiem 13,38 proc. poparcia. Tuż za nią uplasowała się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, którą wskazało 7,99 proc. badanych.
Według autorów badania to właśnie oba ugrupowania Konfederacji mogłyby odegrać kluczową rolę w ewentualnych rozmowach koalicyjnych po wyborach. Łącznie uzyskują bowiem ponad 21 proc. poparcia.
Na granicy progu wyborczego znalazła się Nowa Lewica z wynikiem 7,29 proc. Pozostałe ugrupowania nie przekroczyły progu wyborczego, co oznacza, że według tego badania nie weszłyby do Sejmu.
Wyniki sondażu pokazują, że choć Koalicja Obywatelska utrzymuje pozycję lidera, a PiS pozostaje drugą siłą polityczną, żadne z ugrupowań nie może liczyć na samodzielne rządy. Ostateczny układ sił po wyborach zależałby więc od negocjacji koalicyjnych oraz decyzji mniejszych formacji.
