Decyzja Karola Nawrockiego o odwołaniu spotkania z Viktorem Orbanem z powodu jego wizyty w Moskwie wywołała burzę. Lider Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak ocenił, że tego typu ruch, to błąd.
Na antenie Polsat News politycy różnie oceniali ruch Nawrockiego. „Cała sytuacja mi nie podoba, w tym sensie, że moim zdaniem i tak z Węgrami stosunki utrzymywać będziemy ze względu na Grupę Wyszehradzką, ze względu na sąsiedztwo, partnerstwo” – mówił Bosak.
„Oczywiście trudno powiedzieć, czemu dokładnie ma ten sygnał służyć. Dlatego, że premier Viktor Orban nie będzie izolowany na arenie europejskiej bardziej, niż jest obecnie” – zauważył Bosak.
Wicemarszałek Sejmu uważa, że taki krok prezydenta Nawrockiego to błąd. „Wydaje mi się, że jest to ruch niepotrzebny. Wydaje mi się, że podkreślenie tego, robienie tego w manifestacyjny sposób jest wręcz błędem” – powiedział Bosak.
Wcześniej Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta ogłosił decyzję. „Odwołując się w swej polityce do dziedzictwa prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który podkreślal, że bezpieczeństwo Europy zależy od solidarnego działania, także w dziedzinie energii, w związku ze zrealizowaną przez Premiera Viktora Orbana wizytą w Moskwie i jej kontekstem, Prezydent K. Nawrocki zdecydował się ograniczyć program swojej wizyty na Węgrzech wyłącznie do szczytu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej w Ostrzyhomiu” – poinformował.
Przeczytaj również:
- Mentzen o decyzji Nawrockiego: „Będziemy wszystkich ich bojkotować?”
- Nawrocki odwołał spotkanie. Ukraina dziękuje
- Putin właśnie podpisał ważny dokument. Szykuje się do wielkiej wojny?
Źr. WP; Polsat News






