Presja Stanów Zjednoczonych na Meksyk i blokada ropy z Wenezueli odbijają się na Kubie. Według ekspertów wyspie zapasów starczy ledwie na dwa, może trzy tygodnie. Niedawno Donald Trump zapowiedział, że Kuba „wkrótce upadnie”.
Media uważają, że kurczące się zapasy ropy i oleju niebawem doprowadzą do potężnego kryzysu na Kubie. Gazeta „Financial Times” przypomina, że wyspa wykorzystuje właśnie te surowce do produkcji energii elektrycznej. „Gospodarka wyspy jest już na krawędzi załamania, a bez nowych dostaw kryzys będzie tak dotkliwy, że może zagrozić istnieniu kubańskiego reżimu” – powiedział gazecie Nicholas Watson z firmy konsultingowej Teneo.
Blokada eksportu ropy naftowej z Wenezueli w pierwszej kolejności uderza właśnie w Kubę. Ponadto, na Kubie brakuje również oleju opałowego. Ostatni ładunek dotarł na wyspę w listopadzie. Dostawcą Kuby był również Meksyk, który w ostatnim czasie mierzy się z presją ze strony USA. Trump zagroził nawet atakami na kartele narkotykowe w Meksyku.
Jednocześnie zaostrza się retoryka pomiędzy Kubą, a USA. „Kuba wkrótce upadnie. Kuba to kraj, który jest naprawdę bliski upadku. Dostawali pieniądze od Wenezueli, dostawali ropę od Wenezueli, a teraz już jej nie dostają” – mówił Trump.
Na te słowa szybko zareagował szef MSZ Kuby, Bruno Rodriguez. Opublikował oświadczenie, w którym ocenił, że twierdzeniom Trumpa „najlepiej przeczą w tych dniach antyimperialistyczne marsze naszej młodzieży ulicami Hawany dla uczczenia kubańskiego bohatera i poety Jose Martiego, znanego ze zdecydowanej antyimperialistycznej postawy”.
Przeczytaj również:
- Trump poprosił Putina o zawieszenie broni. Zgodził się
- Szokujące wyniki rosyjskiego sondażu. Polska na szczycie listy!
- Chcą, by Zełenski pojechał do Moskwy. „Zapewnimy bezpieczeństwo”
Źr. Interia



![Francuz wrócił z Warszawy. Potem wszystko opowiedział. „Co oni zrobili z naszym krajem?” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Yoann-Usai.png)


