W erze rosnącego zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych, Polska podejmuje zdecydowane kroki w celu wzmocnienia swojej obrony. W piątek, 30 stycznia 2026 roku, w podwarszawskiej Kobyłce podpisano kluczową umowę na budowę innowacyjnego systemu antydronowego SAN. Premier Donald Tusk określił to wydarzenie jako „historyczną chwilę” dla obrony powietrznej kraju. Kontrakt o wartości blisko 15 miliardów złotych ma znacząco podnieść bezpieczeństwo narodowe w obliczu współczesnych wyzwań, takich jak wtargnięcia dronów z terytorium Rosji.
System SAN (System Antydronowy Nowej Generacji) to zaawansowany kompleks przeciwlotniczy, zaprojektowany specjalnie do zwalczania wrogich dronów. Składa się z modułów bateryjnych, które umożliwiają wykrywanie, śledzenie, identyfikację i neutralizację bezzałogowych systemów powietrznych. Każda bateria obejmuje trzy plutony ogniowe oraz pluton wsparcia, co pozwala na autonomiczne działanie w warunkach bojowych. Kluczową zaletą SAN jest jego wszechstronność i niskie koszty eksploatacji, co czyni go idealnym narzędziem do obrony przed masowymi atakami dronów. System integruje różnorodne sensory, w tym radary, kamery oraz czujniki akustyczne wykrywające dźwięk silników. Metody neutralizacji obejmują tradycyjne zestrzelenie rakietami lub pociskami. Są to również nowoczesne rozwiązania jak zakłócanie sygnałów, użycie laserów czy nawet przechwytywanie małych dronów za pomocą sieci.
Według ekspertów, SAN to pierwszy tak innowacyjny wielozadaniowy system antydronowy w Europie. Jego rozwój odpowiada na szybką ewolucję technologii dronowych, obserwowaną m.in. na froncie ukraińskim. Polska, współpracując z norweskim koncernem Kongsberg oraz krajowymi firmami jak PGZ i APS, pozycjonuje się jako lider w dziedzinie obrony przed nowymi zagrożeniami.
Kulisy podpisania umowy
Uroczystość podpisania kontraktu odbyła się w zakładach PIT-Radwar, należącej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ). Umowę zawarły Agencja Uzbrojenia oraz konsorcjum składające się z PGZ, APS i Kongsberga. W wydarzeniu uczestniczyli premier Donald Tusk oraz wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, szef Ministerstwa Obrony Narodowej.
Premier Tusk podkreślił strategiczne znaczenie projektu: – To historyczna chwila, jeśli chodzi o obronę powietrzną. Z kolei minister Kosiniak-Kamysz nazwał SAN „pierwszym tego typu innowacyjnym wielozadaniowym systemem w Europie”. Podkreślił, że system będzie dostępny dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych – od wojsk lądowych po marynarkę wojenną – i znajdzie zastosowanie m.in. w operacjach „Bezpieczne Podlasie”.
Realizacja programu SAN ma potrwać zaledwie dwa lata i odbywa się w ramach pilnej potrzeby operacyjnej. Finansowanie częściowo pochodzić będzie z unijnego instrumentu SAFE, co podkreśla europejski wymiar projektu. Decyzja o przyspieszeniu prac zapadła po incydencie z września 2025 roku, gdy rosyjskie drony bojowe wtargnęły w polską przestrzeń powietrzną.
Implikacje dla bezpieczeństwa Polski i Europy
Wprowadzenie systemu SAN to nie tylko wzmocnienie polskiej armii, ale także krok ku większemu bezpieczeństwu kontynentu. W obliczu agresji Rosji na Ukrainę i rosnącej roli dronów w wojnie nowoczesnej, Europa potrzebuje innowacyjnych rozwiązań. Polska, rozwijając technologie we współpracy międzynarodowej, przyczynia się do budowania wspólnej tarczy antydronowej.
Koszt programu – blisko 15 miliardów złotych – jest inwestycją w przyszłość. Jak podkreślają analitycy, wyzwaniem pozostaje adaptacja do ewoluujących dronów, co wymaga ciągłego doskonalenia sensorów i metod neutralizacji. Firmy jak Hertz i APS, których sprzęt jest testowany na Ukrainie, dowodzą polskiego potencjału w tej dziedzinie.
Przeczytaj również:
- Trump poprosił Putina o zawieszenie broni. Zgodził się
- Pedagożka aresztowana. Wtargnęła z nożem do przedszkola
- Fragmenty rakiety mogą spaść nad Polską. RCB wydało komunikat
Źródło: Polsat News
![Chcą odwołać prezydenta Krakowa w referendum. W sieci krąży niecodzienne nagranie z jego udziałem [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miszalski.png)



![Francuz wrócił z Warszawy. Potem wszystko opowiedział. „Co oni zrobili z naszym krajem?” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Yoann-Usai.png)


