Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu poseł PiS Przemysław Czarnek zabrał głos w dyskusji nad projektem ustawy dotyczącym praw osób LGBT+, w tym możliwości adopcji dzieci przez związki jednopłciowe.
W emocjonalnym wystąpieniu Czarnek stwierdził: „Konia możecie nazwać krową, a i tak pozostanie koniem. To jest tylko pierwszy etap w dążeniu do legalizacji adopcji dzieci przez związki gejowskie. Na to pozwolić nie można nawet gdyby tu przyszło sześciu ambasadorów”.
Słowa posła szybko obiegły media społecznościowe – nagranie z sali sejmowej udostępnione przez konto @chrzanikx zebrało w kilka godzin blisko 60 tys. wyświetleń i tysiące reakcji. Część internautów chwaliła wypowiedź jako „zdecydowaną obronę tradycyjnego modelu rodziny”, inni zarzucali Czarnekowi homofobię i blokowanie równych praw obywatelskich.
Debata wpisuje się w trwający spór wokół nowelizacji prawa rodzinnego – projekt, który miałby umożliwić przysposobienie przez pary jednopłciowe, został skierowany do dalszych prac w komisji po odrzuceniu wniosku o natychmiastowe odrzucenie w pierwszym czytaniu.
Czarnek:
— chrzanik (@chrzanikx) February 13, 2026
„Konia możecie nazwać krową a i tak pozostanie koniem. To jest tylko pierwszy etap w dążeniu do legalizacji adopcji dzieci przez związki gejowskie. Na to pozwolić nie można nawet gdyby tu przyszło sześciu ambasadorów” pic.twitter.com/5Kwf65yQv5
![Czarnek o adopcji dzieci przez pary homoseksualne. „Konia możecie nazwać krową” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/02/Czarnek.jpg)