Donald Trump oficjalnie potwierdził, że „rozważa” przeprowadzenie ataku na Iran. Bezprecedensowe zgrupowanie wojsk amerykańskich na Bliskim Wschodzie od wielu dni rodzi przypuszczenia, że USA planują uderzenie na ten kraj.
Donald Trump odpowiadał w piątek na pytania dziennikarzy. Jedno z nich dotyczyło tego, czy USA przygotowują się do ataku na Iran. „Chyba mogę powiedzieć, że to rozważam” – stwierdził amerykański prezydent.
„Co to jest za osoba, która pyta, czy rozważam atak?” – dopytywał później pół żartem pół serio. Nie rozwinął jednak swojej odpowiedzi i nie wyjaśnił, jaką skalę może mieć potencjalne uderzenie.
Od wielu dni w regionie gromadzą się wojska USA. Pytanie dziennikarza nawiązywało bezpośrednio do publikacji „The Wall Street Journal”. Gazeta napisała, że Trump rozważa wstępny, ograniczony atak militarny na Iran, aby zmusić go do spełnienia żądań, dotyczących porozumienia na temat programu jądrowego.
Byłby to pierwszy krok, mający na celu wywarcie presji na Teheran, aby zawarł porozumienie, ale nie doprowadziłby do ataku na pełną skalę, który mógłby sprowokować poważny odwet. Gazeta twierdzi, że może do tego dojść w ciągu kilku dni.
Przeczytaj również:
- Gigantyczne siły USA u bram Iranu. „Może dojść do spektakularnego uderzenia”
- Partnerstwo Rosja-Korea Północna. Zełenski ostrzega przed konsekwencjami
- Rosja wściekła po decyzji Polski. „Konsekwencje nie będą czekać”
Źr. Polsat News
