Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i poseł PiS Marek Suski stali się uczestnikami ostrego spięcia w Sejmie.
Podczas piątkowego posiedzenia Sejmu doszło do ostrej wymiany zdań. „Panie marszałku, chociaż może bardziej pasowałoby towarzyszu marszałku. Przecież pan marszałek się nie wypiera, że był w PZPR” – zaczął Suski.
„Precz z komuną!” – natychmiast zadrwił Czarzasty. Suski podłapał i nie odpuścił. „Precz z komuną!” – powtórzył za Czarzastym. „Ponieważ nie byłem w PZPR, więc pozostanę przy marszałku” – dodał poseł PiS.
„Jak by pan był, to ja bym wystąpił” – odgryzł się Czarzasty.
„Nie słyszę, co pan bełkocze, bo ma pan słabą dykcją” – odparł poseł Marek Suski.
Na sali plenarnej było słychać krzyki i śmiechy podczas tej wymiany zdań
Przeczytaj również:
- Morawiecki uderza w polityka PiS. „Skoro obecnie jesteś ekspertem, to powiedz jak poszła reforma”
- Miller ostro o polityku KO: „Osobnik ten jest propagandystą udającym polityka”
- Tusk nagle zwrócił się do Nawrockiego. „Dotarła do mnie wiadomość”
Źr. dorzeczy.pl; X
