Polityk Przemysław Czarnek odniósł się do spekulacji dotyczących ewentualnego składu przyszłego rządu, gdyby Prawo i Sprawiedliwość ponownie przejęło władzę. W rozmowie na antenie Polsat News były minister edukacji jasno określił swoje stanowisko w sprawie współpracy z liderem Konfederacji Korony Polskiej – Grzegorzem Braunem.
Czarnek stanowczo wykluczył możliwość powierzenia funkcji rządowej Grzegorzowi Braunowi. Podkreślił, że polityk ten – jego zdaniem – nie powinien znaleźć się w żadnym gabinecie tworzonym przez PiS. Jak zaznaczył, w tej kwestii nie ma żadnych wątpliwości i taka decyzja byłaby jednoznaczna.
Jednocześnie były minister odniósł się do roli, jaką w przyszłości mógłby odegrać były premier Mateusz Morawiecki. Czarnek podkreślił, że w ewentualnym rządzie PiS powinno znaleźć się miejsce dla polityków z doświadczeniem, którzy wcześniej pełnili kluczowe funkcje w państwie.
Deklaracje padły niedługo po tym, jak prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił Czarnka kandydatem partii na premiera w wyborach parlamentarnych planowanych na 2027 rok. Decyzja ta wywołała szeroką dyskusję wśród polityków różnych ugrupowań, a także pytania o możliwe układy koalicyjne po wyborach.
Sprawa potencjalnych sojuszy pozostaje jednym z najważniejszych tematów w debacie politycznej. Choć Czarnek wyklucza udział Brauna w rządzie, część polityków opozycji uważa, że w praktyce współpraca między ugrupowaniami prawicowymi może być rozważana, jeśli będzie potrzebna do stworzenia większości parlamentarnej.
