Donald Tusk podczas rozpoczęcia posiedzenia Rady Ministrów złożył jednoznaczną deklarację dotyczącą wysłania wojsk do Iranu. Szef rządu podkreślił, że trwający „konflikt nie dotyczy bezpośrednio naszego bezpieczeństwa”.
Tusk podkreślił, że „Polska ma inne zadania w ramach NATO”. Premier doprecyzował, że jego decyzja o niewysyłaniu polskich wojsk dotyczy zarówno „naszych sił lądowych, powietrznych, jak i morskich”.
„To, co mamy w dyspozycji, jeśli chodzi o morze, musi służyć bezpieczeństwu Bałtyku i to nasi sojusznicy, w tym Amerykanie, bardzo dobrze rozumieją. Nie ma powodów do niepokoju” – powiedział Tusk.
„Rząd nie przewiduje żadnej ekspedycji w kierunku irańskim i nie budzi to jakiś wątpliwości ze strony naszych sojuszników” – zapewnił.
Podobną deklarację złożył wcześniej prezydent Karol Nawrocki. „To nie jest plan działań państwa polskiego, nie mamy tam swoich bezpośrednich interesów. Jestem przekonany, jako prezydent RP, że w tego typu starciu nie powinniśmy godzić się na jakiś rodzaj zupełnie niepotrzebnego narracyjnego pragmatyzmu” – mówił.
Przeczytaj również:
- Trump atakuje NATO. „Musimy to zapamiętać”
- Rosja zablokuje plan USA? Chcą uratować Kubę
- Trump wzywa do obrony Cieśniny Ormuz. Sikorski: rozważymy to
Źr. WP
