Prezydent USA Donald Trump zaapelował do sojuszników o wsparcie działań mających zabezpieczyć żeglugę w strategicznej Cieśnina Ormuz. Szlak ten jest jednym z najważniejszych na świecie dla transportu ropy naftowej i gazu, a napięcia w regionie wzrosły po eskalacji konfliktu z Iranem. Do tych słów odniósł się szef polskiego MSZ – Radosław Sikorski.
Amerykański przywódca podkreślił, że państwa korzystające z dostaw energii z tego regionu powinny włączyć się w działania mające zapewnić bezpieczeństwo transportu surowców. Trump zapowiedział rozmowy z kilkoma krajami na temat utworzenia międzynarodowej koalicji, która mogłaby eskortować statki przepływające przez cieśninę.
Do sprawy odniósł się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że jeśli Stany Zjednoczone zwrócą się do NATO o rozpoczęcie rozmów na temat ochrony żeglugi w tym regionie, sojusz rozważy taką propozycję. – Jeżeli Stany Zjednoczone zwrócą się do NATO o dyskusję na temat ochrony cieśniny Ormuz, rozważymy to – powiedział.
Jednocześnie Sikorski przypomniał, że prezydent Karol Nawrocki wykluczył udział polskich żołnierzy w ewentualnej operacji militarnej związanej z zabezpieczaniem Cieśniny Ormuz. Oznacza to, że Polska nie planuje bezpośredniego zaangażowania wojskowego w tego typu działania.
Cieśnina Ormuz pozostaje jednym z kluczowych punktów globalnego rynku energii. Każde zakłócenie transportu w tym miejscu natychmiast odbija się na cenach ropy i sytuacji gospodarczej na świecie, dlatego państwa Zachodu coraz uważniej obserwują rozwój wydarzeń w regionie.
