W PiS doszło do największego rozłamu od lat. Po ultimatum Jarosława Kaczyńskiego z ugrupowania odchodzi kilkudziesięciu parlamentarzystów związanych z Mateuszem Morawieckim i stowarzyszeniem Rozwój Plus. W samym środku kryzysu głos zabrał Ryszard Terlecki.
W piątek poinformowano, że parlamentarzyści, którzy odmówili podpisania deklaracji lojalności wobec partii i nie zrezygnowali z działalności w Rozwoju Plus, opuścili PiS. Wśród nich jest były premier Mateusz Morawiecki oraz kilkudziesięciu polityków pełniących różne funkcje.
Krótko po tym fakcie w mediach społecznościowych pojawił się wymowny wpis Ryszarda Terleckiego, który również znalazł się we wspomnianym wyżej gronie. „Jarosław Kaczyński pozostaje najwybitniejszym politykiem 35 lat, ale Maślarze prowadzą PiS do klęski. Myślę, że nadejdzie taki dzień, gdy Prezes ich pogoni i razem pójdziemy po zwycięstwo” – napisał były wicemarszałek Sejmu.
Choć Terlecki nie wyjaśnił, kogo dokładnie określił mianem „Maślarzy”, wpis został odebrany jako kolejny głos w narastającym konflikcie wewnątrz PiS. Określenie to od kilku miesięcy funkcjonuje jako nazwa jednej z frakcji w partii i jest elementem ostrej rywalizacji między poszczególnymi środowiskami.
Rozłam oznacza największe osłabienie PiS od czasu utraty władzy. Sam Mateusz Morawiecki przekonuje, że jego środowisko do końca walczyło o jedność ugrupowania, jednak po decyzjach na szczycie partii Jarosława zapowiada dalszą działalność w ramach Rozwoju Plus.
