wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Wałęsa potwierdza wersję prokuratury. „Analfabetyczny debilizm”

27 września 2026
Wałęsa tłumaczy się z gróźb pod adresem Cenckiewicza. „Będziesz wisiał” [WIDEO]

fot. facebook/Lech Wałęsa (screen)

Lech Wałęsa skomentował decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa dotyczącego jego zeznań w sprawie dokumentów z teczek Kiszczaka. Były prezydent odniósł się także do kwestii swojej umiejętności pisania w latach 70. W nagraniu mówił o „analfabetycznym debilizmie”.

Sprawa dotyczy przesłuchania Lecha Wałęsy w warszawskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej w 2016 roku. Były prezydent występował wówczas w charakterze świadka i odpowiadał na pytania dotyczące dokumentów przypisywanych współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa.

W tym tygodniu prokuratura zdecydowała o umorzeniu prowadzonego w tej sprawie postępowania dotyczącego podejrzenia składania fałszywych zeznań. Jednym z elementów postępowania była kwestia autorstwa części dokumentów. Z ustaleń prokuratury wynikało, że Wałęsa w latach 70. nie sporządzał długich rękopisów. Według przywoływanych przez prokuraturę zeznań świadków w tamtym okresie miał mieć poważne trudności z pisaniem i czytaniem.

Wałęsa przerwał milczenie

Wałęsa opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym odniósł się do sprawy oraz pojawiających się komentarzy. Stwierdził, że jego przeciwnicy wykorzystują kolejne informacje dotyczące jego przeszłości do podważania jego roli w historii Polski.

W nagraniu odniósł się również do kwestii pisania dokumentów z okresu działalności opozycyjnej. Mówił, że przez wiele lat nie miał w ręku długopisu, co — w jego ocenie — miało mieć znaczenie dla jego możliwości samodzielnego sporządzania tekstów. Wałęsa użył przy tym sformułowania „analfabetyczny debilizm”, odnosząc je do sytuacji, w której znajdował się w tamtym okresie.

„Zobaczcie w internecie i w ogóle gdziekolwiek jest informacja, co oni wyprawiają. Nazywają mnie debilem i różnymi wyzwiskami. Oczywiście wykorzystują każdy moment, a teraz wykorzystują to, co powiedziała prokuratura, że w tamtym czasie nie mogłem napisać takich tekstów, że w tamtym czasie był analfabetyczny debilizm, który powstał, kiedy ponad 10 lat nie miałem w ręku długopisu” – tłumaczył.

Wałęsa przyznał, że „wtedy miał ograniczone możliwości tworzenia pisemnego”. „Ale to ten debilizm, to lekceważenie mnie przez bezpiekę i komunę pozwalało mi realizować moje nierealne marzenia, a miałem je dwa (…) Pierwsze – zrobić wszystko, by skończyć w Polsce komunę i drugie marzenie – urwać się sowietom” – mówił.

Przeczytaj również:

  • Brutalna zbrodnia w Jarosławiu. Nowe informacje nt. napastnika z Ukrainy
  • Kandydat Brauna na prezydenta Krakowa zabrał głos. Mówi, że to Ukraina wywołała wojnę
  • CIA ostrzega trzy kraje UE. Rosja może zaatakować z morza

Źr. Polsat News

Tagi analfabetyzmwałęsa

© 2013-2026 wMeritum.pl