W ostatnich dniach polskie służby deportowały dwóch obywateli Ukrainy, którzy stanowili realne ryzyko dla porządku publicznego. Decyzje te, podjęte przez Straż Graniczną, podkreślają granice gościnności wobec cudzoziemców naruszających prawo. Sprawa rzuca światło na walkę z przestępczością wśród migrantów i wzmacnia dyskusję o bezpieczeństwie wewnętrznym.
Obaj mężczyźni, w wieku 47 i 43 lat, zostali zmuszeni do opuszczenia terytorium Polski po serii naruszeń prawa, które uznano za świadome i powtarzające się. Pierwszy z nich, 47-latek, został zatrzymany po incydentach związanych z publicznym obnażaniem się i nieobyczajnymi zachowaniami w miejscach publicznych. Dodatkowo, w jego przeszłości figurowało prawomocne skazanie za udostępnianie treści seksualnych osobom nieletnim w celu zaspokojenia własnych potrzeb. W efekcie otrzymał 10-letni zakaz wjazdu do Polski oraz strefy Schengen.
Drugi deportowany, 43-letni Ukrainiec, trafił do zakładu karnego na 8 miesięcy za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Mimo wcześniejszego 3-letniego zakazu prowadzenia pojazdów, zignorował go, co doprowadziło do nałożenia dożywotniego zakazu. Po wyjściu z więzienia został natychmiast zatrzymany i deportowany z 5-letnim zakazem ponownego wjazdu do Polski i Schengen.
Zaangażowane instytucje i przebieg działań
Operacje deportacyjne przeprowadził Morski Oddział Straży Granicznej, we współpracy z policją. W pierwszym przypadku decyzję wydał Komendant Placówki Straży Granicznej w Ustce na wniosek Komendanta Miejskiej Policji w Słupsku. Drugi mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy w Gdańsku tuż po opuszczeniu zakładu karnego. Służby podkreślają, że takie działania są niezbędne do utrzymania porządku prawnego. Deportacje odbyły się na podstawie decyzji o zobowiązaniu do powrotu, co jest standardową procedurą w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa.
Reakcje władz i oficjalne oświadczenia
Przedstawiciele Morskiego Oddziału Straży Granicznej jasno stwierdzili, że gościnność wobec cudzoziemców ma swoje limity. Naruszenia prawa, szczególnie świadome i wielokrotne, nie mogą być tolerowane, gdyż stanowią bezpośrednie ryzyko dla społeczeństwa. Postawa deportowanych wskazywała na brak szacunku dla polskiego systemu prawnego, co uzasadniało natychmiastowe wydalenie.
Przeczytaj również:
- Wiceprezydent Lublina zatrzymana. Akcja CBA w sprawie przetargów
- Tusk zapytany o wysłanie polskich żołnierzy na Grenlandię. Stanowczo odpowiedział
- Trump wskazał największą przeszkodę do pokoju na Ukrainie. Słowa zaskakują
Źródło: Polsat News


![TV Republika przerwała transmisję z wystąpienia Tuska. „Skończmy z tymi bredniami” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Klarenbach.png)



