Doradca Putina Siergiej Karaganow w rozmowie z dziennikarzem Tuckerem Carlsonem zagroził atakiem atomowym. Wyjaśnił, że Rosja rozważy ten ruch, gdy „zbliży się do porażki”. Wymienił nawet potencjalne cele.
Podczas rozmowy Karaganow usłyszał pytanie o możliwe użycie broni jądrowej. Odpowiedział, że tego typu decyzja może zapaść, gdyby Rosja stanęła w obliczu klęski. Doradca Putina podkreślił, że w takim scenariuszu „Europa zostałaby całkowicie zniszczona”.
Padły nawet nazwy konkretnych celów ataku. „Gdybyśmy dokonali ataku nuklearnego na Poznań, Amerykanie i tak nigdy by nie odpowiedzieli […]. Ale mój wybór to Wielka Brytania i Niemcy. Niemcy jako pierwsze” – oświadczył Karaganow.
„Cały świat śmieje się teraz z Europy, która była kiedyś jednym z ośrodków władzy. Teraz to żart. Oczywiście nie mówię o całej Europie. Wiemy, że są przyzwoici Europejczycy. Mądrzy” – powiedział. Doradca Putina dodał, że europejscy liderzy „zapomnieli, jak bardzo wojna jest okropna”.
Padły też słowa o Polsce. „Polacy zaczynają odzyskiwać zdrowy rozsądek, bo wiedzą, że igrają z ogniem i próbują wycofywać się z linii ognia tego konfliktu”. Podkreślił, że jednym z zadań Rosji jest „przywrócić rozum” europejskim przywódcom.
„Myślą, że wojna nigdy do nich nie dotrze. Zapomnieli, jak bardzo jest okropna. Jednym z zadań Rosji jest sprawić, aby odzyskali rozum – i miejmy nadzieję, że nie będzie to wymagało użycia broni nuklearnej” – powiedział doradca Putina.
Przeczytaj również:
- Rosja oskarża Polskę o wybuch II wojny światowej
- Kilkadziesiąt obiektów naruszyło polską przestrzeń powietrzną. BBN „apelujemy”
- Syn Kadyrowa w stanie ciężkim. Miał wypadek
Źr. WP







