Maryla Rodowicz była zmuszona przerwać koncert podczas warszawskim Mokotonaliów. Wszystko przez względy bezpieczeństwa.
Rodowicz, gwiazda polskiej estrady, była jednym z wykonawców zaproszonych na warszawskie Mokotonalia. Artysta już chwilę po wejściu na scenę rozgrzała publikę. Niestety, dane jej było zagrać tylko cztery utwory ze swojego bogatego repertuaru.
Powód? Potężna i niebezpieczna burza, która rozpętała się nad Warszawą. Organizatorzy, widząc, co dzieje się dookoła, nie czekali długo. Błyskawicznie podjęli decyzję o przerwaniu imprezy. Rodowicz musiała więc zejść ze sceny. – Burza wygrała. Bądźcie bezpieczni – napisano w mediach społecznościowych artystki.
Co ciekawe, po przerwaniu koncertu Maryli Rodowicz spora część uczestników imprezy przeniosła się do… Metra Wilanowska. Ludzie tańczyli i śpiewali. – Ile bym dała, żebym mogła tam z Wami być – napisała wokalistka komentując wydarzenia z metra.
– Z uwagi na warunki pogodowe podjęliśmy decyzję o zakończeniu imprezy masowej. Wasze bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem – tłumaczyli decyzję o przerwaniu koncertu organizatorzy Mokotonaliów.
![Wojewódzki zapytał Tuska, gdzie wyjedzie, gdy wygra PiS. Odpowiedź może zaskoczyć. „Niem…” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2025/10/Donald-Tusk.jpg)


![Nawrocki na Orszaku Trzech Króli. Nagle zwrócił się do tłumu [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Karol-Nawrocki.png)

![„W tym momencie zamierzam pójść do ludzi”. Nagranie z Nawrockim hitem sieci [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Nawrocki.png)

