Dziennikarka TVN Agata Adamek postanowiła zrobić reportaż na dworcu kolejowym w Mławie. Odwiedziła go po intensywnych opadach śniegu i prawie utonęła w białym puchu.
Na filmie udostępnionym przez TVN24 widać jak Agata Adamek próbuje zejść ze schodów na dworcu kolejowym w Mławie. Ma z tym duży problem, ponieważ te są ekstremalnie zasypane śniegiem. Kobieta porusza się więc bardzo powoli, ale ostatecznie z trudem opuszcza konstrukcję.
Chwilę później wchodzi na peron, który również jest zasypany białym puchem. Dziennikarka brodzi tam w śniegu po łydki. Wskazuje, że na dworcu nie ma obecnie zbyt wielu podróżnych, jednak pojedyncze osoby odjeżdżają z dworca. Niemniej, sytuacja jest bardzo trudna.
Po zamieszaniu ze słynnym filmikiem z Mławy (sprawą zajął się nawet osobiście Premier, a dziś rzecznik rządu także odrzucił wersję o fejku), blisko 36 godzin później, peron odwiedziła znana dziennikarka polityczna i sejmowa Agata Adamek. Musicie to zobaczyć. Całość. pic.twitter.com/tttvODk8iX
— Piotr Woźniak (@Woz_Piotr) January 2, 2026
Serwis tvn24.pl podaje, że po wizycie Agaty Adamek na dworcu i publikacji materiału o zasypanych schodach i peronach, obiekt został odśnieżony. – W piątek rano na tym samym dworcu pojawiła się inna dziennikarka TVN24, Katarzyna Gozdawa-Litwińska. Tym razem sytuacja była już zgoła inna – podaje portal.
– Dziennikarka pokazała też sam peron: między śnieżnymi zaspami utworzono korytarze, po których bez większego problemu można już się było przedostać. W czasie relacji po drugiej stronie stacji widać było dwóch odśnieżających teren mężczyzn – czytamy.
Cały artykuł TUTAJ.
![Mława: dziennikarka TVN poszła na dworzec i „utonęła” w śniegu. Po jej wizycie go odśnieżono [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Agata-Adamek.png)





