W niedzielę rano w jednym z rejonów Stargardu na osiedlu Giżynek, w pobliżu ul. Spokojnej i nowego cmentarza, odnaleziono ciało 23-letniego żołnierza Wojska Polskiego. Informację potwierdzają lokalne media oraz służby, które szybko pojawiły się na miejscu zdarzenia.
Na miejscu pracują śledczy pod nadzorem prokuratury, a teren zabezpieczają funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej i policji. Jak przyznaje rzecznik żandarmerii, mjr Tomasz Zygmunt, tożsamość denata została ustalona, ale służby nie ujawniają szczegółów ani okoliczności, dopóki trwają oględziny i dochodzenie.
Śledczy zabezpieczyli ciało do sekcji zwłok, która ma pomóc ustalić przyczynę śmierci. Wstępne czynności procesowe oraz oględziny prowadzone są w obrębie ul. Spokojnej, a dostęp do miejsca zdarzenia jest ograniczony. — Jak przekazują prokuratura i żandarmeria, „Prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratury. Na obecnym etapie nie udzielamy szczegółowych informacji”. Dodatkowe informacje mają pojawić się w poniedziałek.
Według ustaleń lokalnych portali, żołnierz był mieszkańcem regionu, jednak nie służył w żadnej ze stacjonujących w pobliżu jednostek wojskowych. Do tej pory służby nie ujawniły, co było bezpośrednią przyczyną jego śmierci, a śledztwo ma na celu wyjaśnienie zarówno okoliczności zdarzenia, jak i potencjalnych przyczyn zgonu.
Na obecnym etapie śledztwa kluczowe będzie ustalenie dokładnej przyczyny śmierci oraz wykluczenie udziału osób trzecich. Wyniki sekcji zwłok i analiza zabezpieczonych dowodów mają pomóc prokuraturze w odtworzeniu przebiegu zdarzeń. Do czasu zakończenia podstawowych czynności procesowych służby zachowują powściągliwość w przekazywaniu informacji, podkreślając, że priorytetem jest rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej tragicznej sprawy.
