Nowa partia w Sejmie to już kwestia najbliższych tygodni. Europoseł Michał Kobosko oficjalnie potwierdził powstanie partii „Unia Centrum”. Z zapowiedzi polityka wynika, iż nowe ugrupowanie powstanie z połączenia dwóch środowisk politycznych.
„Dziś możemy oficjalnie poinformować, że po wielu tygodniach rozmów, negocjacji, kontaktów (…) doszliśmy do porozumienia i łączymy dwa środowiska polityczne” – powiedział Michał Kobosko podczas niedzielnej konferencji prasowej ogłaszając, że nowa partia wchodzi na scenę polityczną.
Tuż po nim głos zabrała Paulina Hennig-Kloska. „Podjęliśmy decyzję, by czas dzielenia na scenie politycznej definitywnie zakończyć i otworzyć nowy rozdział łączenia sił i powiększania współpracy” – powiedziała. „Dziś podjęliśmy decyzję, by utworzyć nowe środowisko polityczne, które będzie funkcjonowało także z silną reprezentacją w polskim parlamencie, pod nazwą „Unia Centrum”” – dodała.
„Dziś mamy czas, kiedy odpowiedzialność za państwo należy łączyć z odwagą, rozwój gospodarczy kraju z dbałością o środowiska” – kontynuowała. „Chcemy właśnie dokładnie taki katalog wartości reprezentować na scenie politycznej, odwołując się jednocześnie do wartości, które leżały u podstaw budowy fundamentów wolnej Polski po 1989 roku” – dodała.
Nowa partia wybrała jako przewodniczącą właśnie Hennig-Kloskę. „Traktuję to jako początek naszej wspólnej drogi nad ukształtowaniem naszych struktur, ale też przygotowaniem pełnego manifestu programowego. Będziemy teraz w okresie wakacji bardzo dynamicznie pracować” – powiedziała.
Hennik-Kloska zapowiedziała konwencję programową, która odbędzie się we wrześniu.
Przeczytaj również:
- Kaczyński o Ukrainie: „Zrobimy wszystko, żeby nie weszła”
- Polski dyplomata wywołał lawinę oburzenia po tym, co powiedział o Wołyniu
- Zajączkowska-Hernik na liście „wrogów Ukrainy” do likwidacji. „Gdzie MSZ?!”
Źr. Interia
