CBOS opublikowało najnowsze badanie opinii publicznej. Wyniki pokazują najniższy w historii poziom poparcia Polaków dla Ukraińców. To wyraźny sygnał zmiany nastrojów społecznych.
Badanie CBOS z grudnia 2025 roku pokazuje, że 48 procent Polaków popiera przyjmowanie uchodźców z Ukrainy, natomiast 46 procent jest temu przeciwnych. To najwyższy poziom oporu w historii badań prowadzonych od czasu aneksji Krymu przez Rosję. Szczególnie istotna jest rosnąca polaryzacja opinii publicznej, ponieważ udział zdecydowanych przeciwników pomocy przewyższa obecnie odsetek osób zdecydowanie ją popierających. Oznacza to trwałe pęknięcie społeczne w tej kwestii.
Od masowej solidarności do społecznego zmęczenia wojną
Na początku 2022 roku, tuż po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, aż 94 procent Polaków deklarowało gotowość niesienia pomocy uchodźcom. Wysoki poziom solidarności utrzymywał się do połowy 2023 roku. Później nastąpił szybki i wyraźny spadek poparcia dla Ukraińców, który doprowadził do obecnego minimum. Zdaniem ekspertów jest to bezpośredni efekt narastającego zmęczenia wojną, jej kosztami oraz brakiem perspektywy szybkiego zakończenia konfliktu.
Zmiana spojrzenia na konflikt. Coraz więcej głosów za kompromisem
Sondaż pokazuje również istotną zmianę w postrzeganiu samej wojny. Coraz więcej Polaków opowiada się za jej szybkim zakończeniem, nawet jeśli oznaczałoby to ustępstwa ze strony Ukrainy. Ponad połowa respondentów dopuszcza możliwość zakończenia konfliktu kosztem utraty części terytorium lub ograniczenia suwerenności. Jednocześnie rośnie przekonanie, że Ukraina będzie zmuszona oddać część swoich ziem, a coraz więcej badanych przewiduje nawet scenariusz podporządkowania Kijowa Moskwie.
Wiek i poglądy polityczne a stosunek do wojny
Postawy wobec kompromisu różnią się w zależności od wieku i identyfikacji politycznej. Największą skłonność do akceptowania ustępstw wykazują osoby młode, natomiast starsze grupy wiekowe pozostają bardziej sceptyczne. Istotne znaczenie mają również poglądy polityczne, ponieważ wyborcy ugrupowań prawicowych częściej akceptują możliwość kompromisu niż osoby identyfikujące się z lewicą.
Podziały społeczne w podejściu do uchodźców
Analiza demograficzna pokazuje, że sprzeciw wobec przyjmowania uchodźców z Ukrainy jest znacznie silniejszy na obszarach wiejskich niż w dużych miastach. Wyraźną rolę odgrywa także poziom wykształcenia oraz sytuacja materialna. Osoby z niższym wykształceniem i niższymi dochodami znacznie częściej deklarują niechęć do dalszej pomocy, podczas gdy wśród mieszkańców dużych miast oraz osób lepiej sytuowanych poparcie utrzymuje się na wyższym poziomie. Wysoki poziom sprzeciwu widoczny jest również wśród osób regularnie praktykujących religijnie.
Preferencje partyjne pogłębiają polaryzację
Różnice w podejściu do uchodźców wyraźnie pokrywają się z preferencjami partyjnymi. Najwyższe poparcie dla pomocy deklarują wyborcy ugrupowań lewicowych, natomiast największy sprzeciw dominuje w elektoratach partii prawicowych i narodowych. Te różnice dodatkowo wzmacniają napięcia w debacie publicznej i utrudniają wypracowanie wspólnego stanowiska.
Dlaczego poparcie Polaków dla Ukraińców spada
Zdaniem ekspertów spadek poparcia Polaków dla uchodźców z Ukrainy ma kilka przyczyn. Przedłużający się konflikt osłabił poczucie wspólnoty i zaangażowania społecznego. Dodatkowo na nastroje wpływają sygnały płynące ze Stanów Zjednoczonych o możliwym ograniczeniu wsparcia dla Ukrainy oraz coraz częściej pojawiające się propozycje szybkiego zakończenia wojny. W efekcie rośnie przekonanie, że priorytetem powinno być bezpieczeństwo i stabilność wewnętrzna kraju.
Przeczytaj również:
- Rosja oskarża Polskę o wybuch II wojny światowej
- Kilkadziesiąt obiektów naruszyło polską przestrzeń powietrzną. BBN „apelujemy”
- Wiceprezydent Lublina zatrzymana. Akcja CBA w sprawie przetargów
Źródło: RMF 24







