Decyzja Roberta Lewandowskiego o odejściu z FC Barcelony wywołała ogromne emocje wśród kibiców i piłkarskiego środowiska. Po oficjalnym komunikacie napastnika w mediach społecznościowych ruszyła fala pożegnań i podziękowań od fanów oraz znajomych z drużyny. Szybko zareagował także Wojciech Szczęsny, który od miesięcy uchodzi za jednego z najbliższych przyjaciół „Lewego” w klubie.
Lewandowski opublikował emocjonalny wpis, w którym podsumował swoją czteroletnią przygodę z katalońskim gigantem. Polski napastnik podkreślił, że odchodzi z poczuciem spełnionego obowiązku i wdzięcznością wobec kibiców Barcelony.
– Odchodzę z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. Cztery sezony, trzy mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, jaką otrzymałem od kibiców od moich pierwszych dni tutaj – napisał „Lewy” w mediach społecznościowych.
Robert Lewandowski trafił do Barcelony w 2022 roku i bardzo szybko stał się jednym z liderów drużyny. W ciągu czterech sezonów pomógł klubowi wrócić do walki o najważniejsze trofea, zdobywając z zespołem siedem tytułów – trzy mistrzostwa Hiszpanii, Puchar Króla oraz trzy Superpuchary Hiszpanii.
W Barcelonie, przynajmniej na ten moment, pozostaje natomiast Wojciech Szczęsny, którego relacja z Lewandowskim wykraczała daleko poza boisko. Obaj piłkarze mieszkali niedaleko siebie w Katalonii i wielokrotnie pokazywali w mediach społecznościowych, że łączy ich bliska przyjaźń również poza futbolem. Nic więc dziwnego, że komentarz Szczęsnego pod pożegnalnym wpisem Lewandowskiego błyskawicznie stał się hitem internetu. Bramkarz postawił na humorystyczny ton.
– Legenda, GOAT itp. itd., ale przede wszystkim daj znać sąsiadom, kiedy impreza pożegnalna! – napisał Szczęsny, dodając emotikonę serca. Krótki wpis błyskawicznie zdobył popularność w sieci i został polubiony przez tysiące internautów. Wielu kibiców zwraca uwagę, że reakcja Szczęsnego najlepiej pokazuje, jak silną relację zbudowali obaj reprezentanci Polski podczas wspólnej gry w Barcelonie.
