Donald Trump zapowiedział, że w ciągu 10 dni okaże się, czy jest możliwe zawarcie porozumienia z Iranem. Oświadczył, że kluczowe jest uniemożliwienie Iranowi pozyskania broni jądrowej. Prezydent USA zapowiedział również wysłanie sił międzynarodowych do Strefy Gazy.
„Być może dojdzie do zawarcia porozumienia, przekonamy się o tym w najbliższych 10 dniach, ale dzisiejsze spotkanie jest dowodem na to, że przy zdecydowanym przywództwie nic nie jest niemożliwe” – powiedział Donald Trump. Odniósł się w ten sposób do toczących się negocjacji z Teheranem.
Trump podkreślił najważniejszy warunek. „Mamy trochę pracy do wykonania z Iranem. Nie mogą mieć broni jądrowej. To proste, inaczej nie będzie pokoju na Bliskim Wschodzie. Powiedziano im, że nie mogą mieć broni jądrowej, powiedziano im to bardzo stanowczo” – dodał.
Prezydent USA zainaugurował prace Rady Pokoju, która w pierwszej kolejności zajmie się Strefą Gazy. Trump od razu zapowiedział, że pięć państw – Indonezja, Maroko, Albania, Kosowo i Kazachstan – zadeklarowało wysłanie sił stabilizacyjnych i policyjnych do regionu. Z kolei Egipt i Jordania wesprą te działania, m.in. poprzez szkolenia.
Dodatkowo dziewięć krajów – Kazachstan, Azerbejdżan, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Maroko, Bahrajn, Katar, Arabia Saudyjska, Uzbekistan i Kuwejt – zobowiązało się do przekazania łącznie 7 miliardów dolarów na pomoc humanitarną. Stany Zjednoczone przeznaczą na rzecz Rady Pokoju 10 miliardów dolarów.
Przeczytaj również:
- Iran prosi o pomoc Chiny i Rosję! Atak USA możliwy już w sobotę
- Tusk apeluje, by opuścić Iran. „Natychmiast”
- Ukraińcy brali udział w ćwiczeniach NATO. Wojska Sojuszu rozbite
Źr. RMF FM
