Donald Tusk powiedział w Sejmie o planach Rosji. Ustalenia wywiadowcze, na które powołuje się premier, wskazują na możliwe uderzenia hybrydowe na państwa wspierające Ukrainę. W tym gronie znajduje się również Polska.
Tusk mówił w Sejmie , że „późna jesień i zima będą najbardziej krytycznym momentem w dotychczasowej wojnie rosyjsko-ukraińskiej”.
„W planie rosyjskim, w ocenie wywiadów są także hybrydowe, że hybrydowe uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym Polskę” – powiedział Tusk.
„Rosja najprawdopodobniej będzie nadal będzie trzymała się tej strategii, której byliśmy także świadkami, a nawet ofiarami rok temu w czasie nocy dronów” – powiedział Donald Tusk. Nawiązał w ten sposób do wydarzeń z nocy 9 na 10 września 2025 r.
„Istnieje realne ryzyko, że na teren któregoś z państw lub kilku państw NATO na wschodniej flance mogą wlatywać drony lub innego typu pociski, nawet dokonywać zniszczeń” – mówił Tusk.
„Nastąpiła jedna zmiana, niestety w bardzo negatywnym charakterze. Rosjanie wprowadzają na masową skalę nowy typ dronów, drony odrzutowe, poruszające się bez porównania większą prędkością i działające na dużej wysokości, zanim spadną i uderzą w cel” – powiedział w Sejmie Donald Tusk. „Nie ma co ukrywać, dotyczy to nie tylko Ukrainy, ale generalnie mało kto jest przygotowany w tej chwili na skuteczne przeciwdziałanie akcjom tego typu dronów” – dodał.
Przeczytaj również:
- Dron odrzutowy spadł przy granicy z Polską!
- Rosja podbiłaby Warszawę? Amerykański ekspert przyznał wprost
- Ławrow otwarcie grozi Europie. „Bardzo krótka wojna”
Źr. Interia
