Ukraińscy żołnierze po zakończeniu konfliktu prawdopodobnie w dużej liczbie przyjadą do Polski, gdzie już teraz przebywają ich rodziny. Konrad Berkowicz z Konfederacji uważa, że państwo polskie nie powinno do tego dopuścić.
Politycy Konfederacji już wcześniej apelowali, by nie dopuścić do tego, aby po zakończeniu konfliktu do Polski przyjechali zdemobilizowani ukraińscy żołnierze. Posiadając przeszkolenie wojskowe i doświadczenie wojenne mogą stać się bardzo niebezpiecznym wsparciem dla przestępczości zorganizowanej.
„Powinniśmy już zacząć myśleć, co będzie po wojnie na wschodzie. Na pewno nie powinniśmy pozwolić na łączenie się tu ukraińskich rodzin. W większości pojawią się tu mężczyźni wyszkoleni wojskowo, uzbrojeni, a być może zwerbowani – przez obce wywiady…” – napisał na X poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.
Kilka dni temu przed takim scenariuszem ostrzegała nawet polska policja. Komendant Główny Policji mówił, że służby muszą się przygotować na scenariusz przyjazdu do Polski wielu były żołnierzy. Komendant stwierdził, że to ludzie, którzy „nie są w stanie funkcjonować w normalnym świecie poza frontem” i że „ta broń, która przestanie już być używana na froncie, może zostać wykorzystana przez zorganizowane grupy przestępcze do swoich działań”.
Ci, którzy dzisiaj mają doświadczenie frontowe, są najlepszymi żołnierzami dla zorganizowanych grup przestępczych. Mają to doświadczenie bojowe, więc ich nie trzeba do niczego szkolić, tylko z nich skorzystać” – powiedział.
Przeczytaj również:
- Policja alarmuje. „Po wojnie przyjadą do Polski”
- Rosja wściekła po decyzji Polski. „Konsekwencje nie będą czekać”
- Białoruś wysyła masowe wezwania do wojska. Wybuchła panika
Źr. dorzeczy.pl; X
