Zwłoki 76-letniej kobiety i jej 56-letniego syna znaleziono w jednym z mieszkań przy ul. Paderewskiego w Oławie. Jak informuje Interia, miejscowi policjanci wykluczyli udział osób trzecich w tragedii.
Policja natrafiła na zwłoki kobiety i jej syna po zgłoszeniu sąsiada. Mężczyzna zaniepokoił się faktem, że od około trzech dni nie widział sąsiadów.
Mundurowi potraktowali zgłoszenie bardzo poważnie. Na miejsce skierowano patrol policji. Następnie okazało się, że drzwi od lokalu przy ul. Paderewskiego w Oławie, w którym mieszkały te osoby, były zamknięte od wewnątrz na klucz. Na miejsce wezwano strażaków, którzy wyważyli drzwi.
Po wejściu, okazało się, że spełnił się najczarniejszy scenariusz. W mieszkaniu znaleziono zwłoki 76-letniej kobiety i jej 56-letniego syna. Radio RMF FM poinformowało, że wstępne ustalenia policji wskazują, że osoby nie żyły od dłuższego czasu.
„Przeprowadzono czynności pod nadzorem prokuratora. Zlecona została sekcja zwłok” – powiedziała asp. szt. Wioletta Polerowicz z Komendy Powiatowej Policji w Oławie. Policjantka dodała, że badania sekcyjne potwierdzą przyczynę śmierci.
Przeczytaj również:
- Tusk ujawnił, jakie były pierwsze słowa Poczobuta po przekroczeniu granicy
- Policja dementuje „sensacyjne” informacje ws. wypadku Litewki. „To nieprawda”
- Śmierć Litewki. Podejrzany opuścił areszt
Źr. Interia
