Polskie systemy obrony powietrznej wykryły w nocy z 30 na 31 stycznia obiekty, które przekroczyły granicę od strony Białorusi. Dlatego Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych natychmiast wydało pilny komunikat i uspokoiło opinię publiczną, że nie istnieje bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.
Wojsko przeanalizowało parametry lotu tych obiektów i uznało je z dużym prawdopodobieństwem za balony, które dryfowały zgodnie z warunkami meteorologicznymi. Ponadto wojskowe radary oraz systemy radiolokacyjne śledziły cały incydent na bieżąco, co pozwoliło na szybką reakcję.
Tymczasowe ograniczenia ruchu lotniczego nad Podlasiem
W odpowiedzi na sytuację służby wdrożyły prewencyjne ograniczenia w korzystaniu z części przestrzeni powietrznej nad województwem podlaskim. Jednak te kroki dotyczyły wyłącznie lotnictwa cywilnego i miały na celu maksymalne zwiększenie bezpieczeństwa. Jak podkreśliło Dowództwo Operacyjne, wszystkie działania odpowiadały obowiązującym procedurom, a przy tym nie wynikały z realnego zagrożenia. W oficjalnym oświadczeniu czytamy: -Nie odnotowaliśmy zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego eksperci uspokajają, że sytuacja pozostaje pod pełną kontrolą.
W nocy z 30 na 31 stycznia 2026 r. po raz kolejny zarejestrowano wloty do polskiej przestrzeni powietrznej obiektów nadlatujących z kierunku Białorusi, które — na podstawie analizy parametrów lotu — oceniono z dużym prawdopodobieństwem jako balony przemieszczające się zgodnie z… pic.twitter.com/8bgENLpOve
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) January 31, 2026
Kolejny element wojny hybrydowej na wschodzie
Wojsko klasyfikuje ten sobotni przypadek jako kolejny element serii zdarzeń o charakterze hybrydowym, które od miesięcy pojawiają się na wschodniej granicy Polski. Przypomnijmy, że już w środę 28 stycznia Dowództwo Operacyjne informowało o wzmożonej aktywności małych bezzałogowych statków powietrznych w rejonie granicy polsko-białoruskiej. Straż Graniczna dodatkowo potwierdziła, że te obiekty to najprawdopodobniej balony przemytnicze. Obecnie służby prowadzą czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia. Co więcej, każdy sygnał o zbliżaniu się do strefy nadgranicznej przechodzi weryfikację w ramach zintegrowanego systemu ochrony granicy państwa.
Stanowisko MSZ – kontynuacja wojny hybrydowej
Do tych incydentów odniósł się również szef polskiego MSZ Radosław Sikorski. W czwartek w Brukseli minister stwierdził, że Białoruś prowadzi przeciwko Polsce wojnę hybrydową. -To jest kolejna odsłona tej wojny. Przedtem Białoruś wysyłała balony w kierunku Litwy, a teraz bardziej w naszym kierunku. Z takim sąsiadem mamy do czynienia – powiedział Sikorski. Dlatego Polska pozostaje czujna i wzmacnia współpracę międzynarodową. Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej utrzymują pełną gotowość do realizacji zadań związanych z ochroną integralności terytorialnej i przestrzeni powietrznej kraju. Ponadto Dowództwo Operacyjne zapewnia o stałej wymianie informacji z innymi służbami oraz instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa.
Przeczytaj również:
- Ukraińska poetka oskarża polskie miasto o brak gościnności
- Konfederacja wysuwa się na prowadzenie. Zaskakujące wyniki sondażu
- Zero TV z opóźnieniem. Stanowski mówi o sabotażu
Źródło: Polsat News
![Kwaśniewski pozytywnie o Nawrockim u Wysockiej-Schnepf. Wielu będzie zaskoczonych [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Kwasniewski.jpg)
![Doda nie wytrzymała na komisji sejmowej! Nie zostawiła suchej nitki na rządzie [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Doda.jpg)
![Stanowski opowiedział anegdotę sprzed debaty. „W fotelu trochę skulony Rafał Trzaskowski” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2025/04/Krzysztof-Stanowski-2.jpg)




