Radosław Sikorski pozytywnie ocenił wybór Przemysława Czarnak na kandydata na premiera w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. W kolejnym zdaniu wbił jednak szpilę byłemu ministrowie edukacji.
W sobotę Jarosław Kaczyński zaprezentował kandydata jego formacji na przyszłego premiera. Szef PiS ogłosił, że wybór padł na Przemysława Czarnka, byłego ministra edukacji i nauki. Dlatego polityk ma reprezentować ugrupowanie w walce o władzę jesienią 2027 rok.
Kaczyński stwierdził, że Czarnek „potrafi podjąć wysiłek, aby te wybory wygrać, zintegrować te wszystkie nasze działania w sytuacji, która jest stworzona także przez tę wrogą, skrajnie kłamliwą propagandę”.
Decyzja wywołała lawinę komentarzy. W kpiący sposób do tematu odniósł się Radosław Sikorski, który mało dyplomatycznie skomentował perspektywę premierostwa Czarnka.
„Moim zdaniem Przemysław Czarnek jest bardzo dobrym kandydatem na premiera” – rozpoczął być może zaskakująco Sikorski. „Bliskiego mi Afganistanu” – dodał natychmiast. „Tam jego koncepcje, na przykład w dziedzinie edukacji, już są realizowane” – wyjaśnił.
Przeczytaj również:
- Kaczyński przedstawił kandydata PiS na premiera
- Gdyby dziś odbyły się wybory prezydenckie wynik byłby miażdżący. Dominacja jednego kandydata
- Są wyniki najnowszego sondażu. Ekipie Tuska zajrzało widmo utraty władzy
Źr. X
