Prokurator padł ofiarą brutalnej napaści w jednej z restauracji w Radomiu. Śledczy był poza służbą i widząc agresywne zachowanie napastników wobec kobiety próbował podjąć interwencję.
Radomscy śledczy ustalili, że 32-letni Ernest G. i 27-letni Konstanty B. zakłócali porządek w lokalu, zaczepiali gości i prowokowali bójki. W pewnym momencie jeden z nich uderzył w głowę innego mężczyznę oraz kobietę. Wówczas postanowił interweniować prokurator przebywający w tym samym lokalu.
Wtedy to prokurator stał się obiektem agresji napastników. Gdy powalili go na ziemię, zaczęli bić pięściami po głowie oraz kopać. „Na miejscu interweniowała policja. Sprawcy zostali zatrzymani w niedługim czasie od zdarzenia. Byli nietrzeźwi” – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu prok. Aneta Góźdź.
Zajmujący się sprawą śledczy zwracają uwagę, że prokurator w tej sytuacji działał w obronie koniecznej. Chronił nietykalność cielesną kobiety i porządek publiczny, korzystając z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym.
Jeden z napastników przyznał się do winy i twierdził, że działał pod wpływem alkoholu. Drugi nie przyznaje się i zapewnia, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.
Prokuratura Okręgowa w Radomiu skierowała do sądu wniosek o zastosowanie wobec obu podejrzanych tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Przeczytaj również:
- Pobicie Ukraińców we Wrocławiu. Nowe nagranie przedstawiło kolejne fakty
- Zwyzywał Ukraińca, kazał mu jechać „na front”. Firma wydała oświadczenie [WIDEO]
- Mentzen podsumowuje upadek PiS. Mówi, co powinno stać się dalej
Źr. RMF FM
