Nie żyje polski wolontariusz Marek Rusek-Wolski, który od dłuższego czasu pomagał mieszkańcom Ukrainy. Mężczyzna zginął w wyniku ataku rosyjskiego drona w Charkowie. Informację o jego śmierci potwierdziło Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
O śmierci Marka Ruska-Wolskiego poinformowano 30 lipca na profilu grupy „Razem dla Ukrainy”, której był administratorem. Jak przekazano, polski wolontariusz został śmiertelnie trafiony przez rosyjski dron około 27 lipca podczas pobytu w Charkowie.
Informację potwierdził również rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór. – Z głębokim żalem potwierdzam śmierć polskiego wolontariusza w Ukrainie, który zginął w wyniku rosyjskich działań zbrojnych. Bliskim zmarłego składamy najgłębsze wyrazy współczucia – powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską.
Rzecznik MSZ wyjaśnił, że resort co do zasady nie informuje na bieżąco o tego typu zdarzeniach ze względu na dobro rodzin ofiar. Zaapelował jednocześnie o uszanowanie prywatności bliskich zmarłego, podkreślając, że polskie służby konsularne zapewniają rodzinie niezbędne wsparcie.
Z informacji publikowanych przez Marka Ruska-Wolskiego w mediach społecznościowych wynika, że regularnie wyjeżdżał do Ukrainy z transportami pomocy humanitarnej. Dostarczał żywność, sprzęt i niezbędne artykuły mieszkańcom miejscowości położonych w pobliżu linii frontu, wspierając ludność cywilną dotkniętą wojną.
🇵🇱 🖤🇺🇦
— Rzecznik MSZ – Maciej Wewiór (@RzecznikMSZ) August 4, 2026
Z głębokim żalem potwierdzamy informację o śmierci polskiego Wolontariusza, który zginął w Ukrainie w wyniku rosyjskich działań zbrojnych.
Bliskim Zmarłego składamy najgłębsze wyrazy współczucia.
Apelujemy o uszanowanie prywatności rodziny w tym niezwykle bolesnym…
