Przedstawiciel Iranu w jednym z międzynarodowych przekazów wymienił Polskę jako partnera Stanów Zjednoczonych, co zostało odnotowane przez polskie służby i skłoniło do oceny sytuacji przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Głos w tej sprawie zabrał szef BBN – Sławomir Cenckiewicz, bliski współpracownik prezydenta Karola Nawrockiego.
Sławomir Cenckiewicz przyznał w rozmowie z Radiem ZET, że to wzmianka o Polsce jako sojuszniku USA stanowi „ślad”, który może być interpretowany jako potencjalny element narracji, jaką rozprzestrzenia strona irańska w kontekście obecnej wojskowej eskalacji na Bliskim Wschodzie. – Zostało to odnotowane w naszych informacjach i analizach – zaznaczył.
Szef BBN dodał, że choć pojawienie się takiej wzmianki może sugerować, iż Polska jest postrzegana w jakimś kontekście przez stronę irańską, na tym etapie nie ma przesłanek, by uznać to za bezpośrednie i natychmiastowe zagrożenie terrorystyczne wobec polskich obywateli.
Pytany o zwołanie Rada Bezpieczeństwa Narodowego w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie, Cenckiewicz uznał, że obecnie nie widzi konieczności organizowania takiego posiedzenia. Podkreślił, że informacje bieżące są analizowane, ale nie ma jeszcze przesłanek do rozszerzenia konsultacji z udziałem szerokiego grona przedstawicieli politycznych.
Eksperci ds. bezpieczeństwa podkreślają jednocześnie, że Bliski Wschód pozostaje kluczowym obszarem obserwacji dla polskich władz i służb, zwłaszcza biorąc pod uwagę wojskową eskalację oraz działania podejmowane przez różne państwa w regionie.
źródło: Radio ZET
