Iran ogłosił w poniedziałek, że zakończył działania militarne wymierzone w Izrael. Jednocześnie ostrzegł, że ponowi ostrzał, jeżeli Izrael nie zaprzestanie ataków na cele w Libanie. Tel Awiw już odrzucił groźby Teheranu i zapowiedział kontynuację agresji na cele w Libanie.
O przełomowej decyzji poinformowała irańska agencja Fars, na którą powołują się media na całym świecie. „Ogłoszono zaprzestanie działań (irańskich) sił zbrojnych” – powiadomiła agencja. Jeżeli izraelska „agresja i akty złośliwości” w południowym Libanie nie ustaną Teheran podejmie „znacznie surowsze środki niż do tej pory” – dodano.
W nocy z niedzieli na poniedziałek Iran i Izrael wzajemnie ostrzelały się pociskami rakietowymi. To pierwsza wymiana ciosów od początku obowiązywania rozejmu 8 kwietnia. Znów pojawiło się ryzyko pełnej eskalacji na Bliskim Wschodzie.
Jednocześnie Izrael nieprzerwanie prowadzi walki z siłami Hezbollahu w południowym Libanie.
Izraelski minister obrony Israel Kac powiedział w poniedziałek, że jego kraj odrzuca groźby Iranu i będzie nadal ostrzeliwać cele Hezbollahu w Libanie, w tym w Bejrucie, jeśli zostanie zaatakowany. Dziennik „New York Times” powiadomił, że USA powstrzymały „potężny atak” Izraela na Iran.
Przeczytaj również:
- Atak w Izraelu! Nie żyje 31-letni mężczyzna, inni w stanie krytycznym
- Kuba rozdaje broń obywatelom. „Nieuchronna inwazja”
- J.D. Vance zabrał głos po zabójstwie Polaka. „Tak umiera cywilizacja”
Źr. RMF FM
