Aleksandr Łukaszenka, zwracając się do białoruskich żołnierzy, zapewnił, że „nikt ich nie wyśle do tej rzezi”. Jednocześnie podkreślił, że obecnie Unia Europejska „obrała kurs na militaryzację”.
Łukaszenka zwrócił się bezpośrednio do białoruskich żołnierzy. „Nikt was nie wyśle do tej rzeźni. Nie potrzebujemy wojny, to źle, że wojna trwa w Ukrainie” – zadeklarował prezydent Białorusi.
Łukaszenka zapewnił, że jest „zwolennikiem pokojowego rozwiązywania problemów”. Dodał przy tym, że tego typu rozwiązania blokuje „międzynarodowa partia wojny”.
Zwracając się do białoruskich żołnierzy, Łukaszenka podkreślił, jakoby rzekomo istniało dla Białorusi zagrożenie ze strony państw Unii Europejskiej. „UE otwarcie obrała kurs na militaryzację, podsycając absurdalną histerię wokół rzekomego „zagrożenia ze Wschodu”” – mówił białoruski dyktator.
W ostatnich tygodniach Zełenski kilkukrotnie ostrzegał Białoruś, by ta nie angażowała się w konflikt na Ukrainie. Ukraiński prezydent stwierdził, że jego apele odniosły skutek, bo Białoruś miała zdemontować anteny naprowadzające rosyjskie drony. Ukraińcy zagrozili, że jeśli to się nie stanie, to sami przeprowadzą uderzenie na te cele.
Przeczytaj również:
- „Mamy niepokojące informacje o rosyjskich planach”. Słowa polskiego wiceministra budzą obawy
- Bosak apeluje do Marszała. „Nie można dalej tolerować”
- Człowiek Putina ws. Polski. „Nie chcę być prorokiem apokalipsy”
Źr. Interia
