Aleksander Łukaszenka w swoim wystąpieniu przekonywał o konieczności zapewnienia bezpieczeństwa na terenie Białorusi. Co zaskakujące, stwierdził, że jego państwo zostało „otoczone przez jednostki wojskowe ze wszystkich stron”. Jako wyjątek wskazał na Rosję.
Łukaszenka podpisał w poniedziałek plany obronne granicy Białorusi na 2026 r. Podczas spotkania z dowódcami wojskowymi mówił o „poważnej sytuacji” w regionie. Zwrócił też uwagę na intensywne akcje zbrojeniowe w sąsiednich krajach.
„Dziś, niestety, trend jest taki, że nie jest spokojniej” – mówił Łukaszenka.
„Patrząc na mapę, widzimy, że jesteśmy praktycznie otoczeni przez jednostki wojskowe ze wszystkich stron. Jedynym oknem na wschodzie jest Federacja Rosyjska, gdzie mamy trochę łatwiejszą sytuację” – ocenił Łukaszenka.
Dyktator stwierdził, że jednak nawet granica z Rosją nie do końca pozostaje bezpieczna. Zwrócił uwagę na możliwość przedostawania się przez nią zabłąkanych dronów. „Bądźmy szczerzy, nie nauczyliśmy się jeszcze, jak reagować i niszczyć w stu procentach te wszystkie „bezpańskie zwierzęta”” – powiedział.
Przeczytaj również:
- Marco Rubio prezydentem Kuby? Trump „brzmi świetnie”
- Trump wydał rozkaz ws. Grenlandii. „Szalony plan”
- Miedwiediew grozi Europie. Pokazał nagranie. „To dostaniecie” [WIDEO]
Źr. Interia




![Małysz przywitał Nawrockiego w Zakopanem. Nagranie podbija sieć [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Nawrockiego.png)


