NATO zabrało głos po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez obiekt, który spadł w miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Sojusz potwierdził, że wspólnie z Polską uruchomił systemy obrony powietrznej i skierował w rejon incydentu samoloty oraz inne środki wojskowe.
Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek. Niezidentyfikowany obiekt naruszył polską przestrzeń powietrzną, a następnie rozbił się na terenie województwa lubelskiego. Na miejscu pracują służby oraz przedstawiciele rządu, w tym premier Donald Tusk i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Podczas konferencji prasowej premier podkreślił, że obecnie nic nie wskazuje na to, aby Polska była celem ataku. – Nie ma żadnych powodów sądzić, że celem była Polska – powiedział Donald Tusk.
W przesłanym Wirtualnej Polsce oświadczeniu rzecznik Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił w Europie (SHAPE) Martin O’Donnell poinformował, że NATO natychmiast zareagowało na naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej.
NATO reaguje na rosyjską rakietę, która spadła w Polsce
„W odpowiedzi na rosyjski pocisk rakietowy, którego typ pozostaje obecnie nieznany, który naruszył polską przestrzeń powietrzną, a następnie spadł na terytorium Polski – będący jednym z wielu pocisków wystrzelonych przez Rosję w nocy w kierunku Ukrainy – NATO oraz Polska uruchomiły swoje systemy obrony powietrznej i naziemnej” – przekazał Martin O’Donnell.
Jak poinformował rzecznik, w działania zaangażowano dwa polskie myśliwce F-16 pozostające w strukturach NATO, samolot tankowania powietrznego Airbus A330 z Wielonarodowej Jednostki Wielozadaniowych Samolotów Tankowania i Transportu (MMTT), polski samolot wczesnego ostrzegania Saab 340 AEW oraz śmigłowiec Mi-24.
Sojusz zapewnił również, że pozostaje w stałym kontakcie z polskimi władzami w sprawie incydentu. Jak ustaliła Wirtualna Polska, po zdarzeniu odbyła się także rozmowa Naczelnego Dowódcy Sojuszniczych Sił w Europie (SACEUR) gen. Alexusa G. Grynkewicha z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławem Kukułą. Rozmowa dotyczyła reakcji NATO i Polski na naruszenie przestrzeni powietrznej oraz działań prowadzonych w ramach trwającego dochodzenia.
