W polskim krajobrazie politycznym narasta napięcie po wydarzeniach w Wenezueli. Premier Donald Tusk zareagował na prowokacyjne komentarze ze strony prawicowych polityków i publicystów, którzy porównali go do obalonego lidera Wenezueli, Nicolasa Maduro. Szef rządu oskarżył ich o brak wiary w demokrację i modły o zagraniczną interwencję.
Atak sił amerykańskich na Caracas i inne wenezuelskie miasta, który zakończył się aresztowaniem Nicolasa Maduro i jego żony, stał się pretekstem do ostrych komentarzy w Polsce. Redaktor naczelny Telewizji Republika, Tomasz Sakiewicz, opublikował na platformie X wpis sugerujący ciąg: „Assad, Maduro…Tusk?”. To nawiązanie do ujęcia Maduro przez USA wywołało falę reakcji. Podobny ton przyjął europoseł PiS, Mariusz Kamiński, który udostępnił zdjęcie pojmanego Maduro z podpisem: „Zobacz Donald Tusk, jak kończą dyktatorzy”.
Maduro, wywieziony do USA, stanie przed sądem w Nowym Jorku pod zarzutami związanymi z narkoterroryzmem, grozi mu kara od 30 lat więzienia do dożywocia. Te komentarze wpisują się w szerszy kontekst politycznych sporów w Polsce, gdzie opozycja prawicowa często oskarża rząd Tuska o autorytarne zapędy. Jednak premier postanowił nie pozostawić ich bez odpowiedzi, podkreślając ich zdaniem absurdalność.
Ostra „riposta” Tuska
W niedzielę, 4 stycznia 2026 roku, Donald Tusk odpowiedział na platformie X: „Przestali już wierzyć w swoją wygraną w demokratycznych wyborach, więc zaczęli się modlić o obcą interwencję w celu obalenia 'dyktatury Tuska’. Niżej upaść nie można”. Ten komentarz podkreśla frustrację premiera, który widzi w takich sugestiach rezygnację z demokratycznych mechanizmów na rzecz zewnętrznej ingerencji.
Przestali już wierzyć w swoją wygraną w demokratycznych wyborach, więc zaczęli się modlić o obcą interwencję w celu obalenia „dyktatury Tuska”. Niżej upaść nie można.
— Donald Tusk (@donaldtusk) January 4, 2026
Obrońcy strapionych
W obronie premiera stanęli inni politycy koalicji rządzącej. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski skrytykował prawicowych komentatorów za szerzenie dezinformacji. – W internecie szaleją nie tylko algorytmy AI, ale postanowili im dorównać politycy i publicyści prawicy – napisał na X. Gawkowski określił wpisy Kamińskiego i Sakiewicza jako „najgorszy przykład dezinformacji”, oskarżając je o wywołanie negatywnych emocji bez względu na konsekwencje społeczne.
Z kolei poseł KO Roman Giertych poszedł dalej, oskarżając PiS o gotowość do „pełzania przed Trumpem” w nadziei na usunięcie polskiego premiera. – Już im nic nie zostało poza marzeniem o obcej interwencji. Gdyby to samo obiecał im przyjaciel Trumpa – Putin, to również przywitaliby go kwiatami. Tak się rodzi Targowica – twierdził Giertych, porównując sytuację do historycznej zdrady narodowej.
Przeczytaj również:
- Marco Rubio ostrzega następny kraj. USA szykują się do kolejnych działań
- Francusko-Brytyjski nalot na cele w Syrii. „Skuteczny atak na podziemne struktury”
- Amerykańskie uderzenie w Wenezuelę. Doniesienia o licznych ofiarach
Źródło: Polsat News


![Wojewódzki zapytał Tuska, gdzie wyjedzie, gdy wygra PiS. Odpowiedź może zaskoczyć. „Niem…” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2025/10/Donald-Tusk.jpg)


![Mercedes na polskich tablicach uderzył w Bramę Brandenburską w Berlinie. Kierowca nie żyje [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2023/01/Berlin-Niemcy-Brama-Brandenburska-360x180.jpg)
