Nieznani sprawcy ostrzelali budynek Liceum Ogólnokształcącego Społecznego Nr 17 przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. Policja podejrzewa użycie wiatrówki, a na miejscu znaleziono metalowe kulki. Nikomu nic się nie stało, ale śledczy intensywnie szukają winnych.
Do incydentu doszło około godziny 10:00, gdy pracownicy szkoły zauważyli ślady po strzałach na szybach i elewacji budynku. Natychmiast powiadomili służby, co uruchomiło policyjną interwencję. Reporter RMF FM donosi, że policja natrafiła na sześć metalowych kulek w pobliżu wejścia, co wskazuje na kilka oddanych strzałów. Młodszy aspirant Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji potwierdził: – Na miejscu pracują policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej. Chociaż nie doszło do przestrzelin, ślady sugerują celowy atak na front budynku. Sprawcy pozostają nieznani, a motywy niejasne.
Działania policji i zabezpieczanie dowodów
Funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli teren i rozpoczęli czynności wyjaśniające. Grupa dochodzeniowo-śledcza analizuje ślady, w tym kulki i uszkodzenia elewacji. Policja nie wyklucza użycia broni pneumatycznej typu wiatrówka, co czyni incydent potencjalnie groźnym, choć bez ofiar. Śledztwo trwa, a władze apelują o informacje od świadków. Na razie brak podejrzanych, ale poszukiwania obejmują okolicę szkoły w centrum Warszawy.
Lekcje bez przerwy
Dyrekcja Liceum Nr 17 nie zdecydowała się na przerwanie zajęć, jak ustalił reporter RMF MAXX Przemysław Mzyk. Uczniowie i nauczyciele kontynuowali normalny dzień, mimo niepokojącego zdarzenia.Szkoła, zlokalizowana w ruchliwej części stolicy, nie wydała oficjalnego komentarza, ale incydent wzbudził obawy wśród rodziców i społeczności lokalnej.
Przeczytaj również:
- Czarzasty ostro przeciwko prezydenckiej ustawie – „Dosyć Ściemy”
- Iran zapowiada największą ofensywę. Izrael uderza w serce Bejrutu
- Media: prokuratura chce przesłuchać Nawrockiego!
Źródło:RMF 24
