wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Wojskowy mówi, jak będzie wyglądała wojna z Rosją. Wskazał konkretne miasta w Polsce

14 czerwca 2026
Zapytali szefa MON, czy polska armia obroni się przed Rosją. Zaskakująca odpowiedź

fot. pixabay.com

Michał Fiszer, były pilot wojskowy, zamieścił wpis w serwisie „X”. Opisał w nim możliwy przebieg wojny Polski z Rosją.

– Jak by wyglądała wojna w Polsce? Gdyby do niej doszło Nie sądzę, że Rosja zaatakuje państwa bałtyckie przed wyraźnym rozstrzygnięciem wojny w Ukrainie, a Polskę przed całkowitym upadkiem jej wschodnich sąsiadów – rozpoczął swój wpis Fiszer.

W dalszej części wojskowy podkreśla, że Rosja z pewnością uderzyliby na określonym kierunku. – Z dużym prawdopodobieństwem ewentualny konflikt zbrojny z naszym krajem rozpocznie się w warunkach pełnego panowania Rosji na obszarze wzdłuż linii od Elbląga aż po Ustrzyki Górne. Wszystko za naszą wschodnią granicą będzie wówczas kontrolowane przez Moskwę, włącznie z Białorusią, którą już dziś trudno uznać za państwo w pełni niepodległe – uważa.

Fiszer wskazuje też inny czynnik, który może być kluczowy w przypadku ewentualnego ataku na nasz kraj. – Drugim kluczowym czynnikiem będzie wcześniejsza dezorganizacja wewnętrzna Polski. Rosja nie zdecyduje się na otwarty atak militarny, dopóki odpowiednio nie przygotuje swojej ofiary. Podejmie próby doprowadzenia do wyjścia Polski z Unii Europejskiej lub sprawi, że nasze członkostwo w strukturach zachodnich stanie się fikcją. Scenariusz ten zakłada skuteczne skłócenie Warszawy z sojusznikami lub przynajmniej wywołanie silnych nastrojów antyzachodnich w polskim społeczeństwie. Kolejnym krokiem będzie wywołanie chaosu w państwie poprzez intensywną wojnę informacyjną, działania agentury wpływu, akty dywersji, sabotażu oraz cyberataki. Podburzanie ludności i wspieranie samozwańczych bojówek uzurpujących sobie uprawnienia służb państwowych ma doprowadzić do głębokich podziałów społecznych i fizycznych starć – tłumaczy.

Zdaniem Fiszera kluczowe będzie zatrzymanie Rosjan przed dojściem do stolicy – Warszawy. Jednocześnie wojskowy zauważa, że Rosjanie mają świadomość, że w celu podporządkowania sobie Polski konieczne będzie zajęcie naszej stolicy w ciągu dwóch tygodni od zainicjowanego uderzenia.

– Doprowadzenie Polski do stanu wrzenia i paraliżu instytucjonalnego jest Rosji niezbędne do powodzenia militarnej fazy konfrontacji. W momencie uderzenia kluczowe będzie powstrzymanie Rosjan przed dojściem do Warszawy. Rosja ma świadomość, że aby podporządkować sobie Polskę, musi zająć stolicę w ciągu maksymalnie dwóch tygodni, czyli przed pełnym rozwinięciem sił wzmocnienia NATO. Gdyby wojska sojusznicze zdołały na czas wspomóc polską obronę, Rosja nie miałaby szans na wygranie wojny. Dlatego główne uderzenie spadnie najkrótszą drogą z terytorium Białorusi wprost na Warszawę. Przewidywać można także dwa uderzenia pomocnicze. Pierwsze, z obwodu królewieckiego i okupowanej Litwy w kierunku Elbląga i ujścia Wisły, odetnie Trójmiasto od reszty kraju. Drugie, z okupowanej Ukrainy w stronę Sandomierza, uniezależni główne zaplecze polskiego przemysłu zbrojeniowego na południowym wschodzie i pozwoli Rosjanom uchwycić przyczółki na południowym biegu Wisły – podsumowuje.

Jak by wyglądała wojna w Polsce?
Gdyby do niej doszło

Nie sądzę, że Rosja zaatakuje państwa bałtyckie przed wyraźnym rozstrzygnięciem wojny w Ukrainie, a Polskę przed całkowitym upadkiem jej wschodnich sąsiadów. Z dużym prawdopodobieństwem ewentualny konflikt zbrojny z naszym… pic.twitter.com/NYI5vHsCQP

— Michał Fiszer (@MichaFiszer) June 13, 2026

Przeczytaj również:

  • Trump się wściekł. „Bardzo niehonorowi ludzie”
  • F-35: Nawrocki poprosił Kosiniaka-Kamysza, żeby wstał i przywitał się z Błaszczakiem [WIDEO]
  • Kosiniak-Kamysz odgryzł się Nawrockiemu podczas prezentacji F-35
Tagi Michał FiszerPolskarosjawojna

© 2013-2026 wMeritum.pl