Rosja oficjalnie oskarżyła Polskę o udział w przygotowaniu zamachu na wiceszefa GRU, generała Władimira Aleksiejewa. Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) twierdzi, że polski wywiad pomagał ukraińskim służbom w werbunku zamachowca. Dlatego sprawa nabrała międzynarodowego wymiaru. Co więcej w centrum oskarżeń znalazł się syn zamachowca – Polak z Katowic.
Do zamachu doszło w piątek w Moskwie. Lubomir Korba kilkukrotnie postrzelił generała Aleksiejewa w jego budynku mieszkalnym. Ofiara trafiła do szpitala w ciężkim stanie, ale wybudzono ją już ze śpiączki. Według FSB Korba został zwerbowany przez ukraińskie SBU w sierpniu 2025 roku w Tarnopolu. Przeszedł szkolenie strzeleckie w Kijowie, badanie na wariografie oraz instruktaż przez Zoom. Następnie wysłano go do Rosji okrężną trasą przez Mołdawię i Gruzję.
Oskarżenia wobec Polski
Rosyjskie służby twierdzą, że werbunek Korby odbył się przy aktywnym wsparciu polskich służb wywiadowczych. Kluczową rolę miał odegrać jego syn Lubosz Korba – obywatel Polski urodzony w 1998 roku, mieszkający w Katowicach. Dlatego FSB wskazuje bezpośrednio na Polskę jako współuczestnika przygotowań. Co więcej agencja TASS przekazała te informacje jako oficjalne ustalenia śledztwa. W związku z tym Rosja zapowiada doprowadzenie sprawy do końca.
Reakcja Ukrainy i stanowisko Polski
Ukraina stanowczo zaprzecza jakiemukolwiek udziałowi w zamachu. Minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha oświadczył, że Kijów nie ma nic wspólnego z atakiem na generała Aleksiejewa. Polska strona jak dotąd nie wydała oficjalnego komentarza w tej sprawie. Jednak oskarżenia Moskwy mogą znacząco wpłynąć na i tak już napięte relacje polsko-rosyjskie.
Oskarżenie Polski o udział w zamachu na wysokiego oficera GRU to kolejny krok eskalacji retoryki Kremla. Dlatego sprawa może zostać wykorzystana propagandowo przeciwko Warszawie. Co więcej w kontekście wojny na Ukrainie takie zarzuty zwiększają ryzyko dalszych prowokacji. W związku z tym eksperci oczekują oficjalnej reakcji polskich władz w najbliższych godzinach.
Przeczytaj również:
- Burza o flagę na Zimowych Igrzyskach. Minister sportu zmieszany z błotem
- Żukowska atakuje USA. „Dojedziemy Was”
- Skandal na ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk. Rosyjscy kibice złamali zakaz
Źródłó: Polsat News
