Szef MSZ Radosław Sikorski stwierdził, że polski rząd dysponuje „wiarygodnymi informacjami” na temat planów Rosji. Minister odpowiedział w ten sposób na pytanie jednego z dziennikarzy, który prosił o komentarz do pogłosek o szykowanej przez Rosję prowokacji przeciw Polsce.
Podczas konferencji prasowej Sikorski przypomniał, że w 2022 r. przed inwazją na Ukrainę Rosja szykowała prowokacje. Wtedy sprawę nagłośniły służby USA, co doprowadziło do fiaska rosyjskich planów.
„Mamy wiarygodne informacje, że Rosjanie znów coś planują” – stwierdził Sikorski. Dodał, że celem ostrzeżeń jest odwiedzenie jej od tych zamiarów. „Musi nam pan zaufać” – zwrócił się do dziennikarza, który pytał o możliwość przeprowadzenia prowokacji na terytorium Polski.
Z doniesień amerykańskich mediów wynika, że Putin może szykować się na eskalację konfliktu z Ukrainą oraz do uderzenia na inny europejski kraj. Zdaniem analityków głównym celem Rosji jest obecnie całkowite zajęcie Donbasu, co może wymagać mobilizacji wszystkich mężczyzn w wieku poborowym.
Putin ma być zdeterminowany, żeby zaostrzyć konflikt po ukraińskich atakach na rafinerie. Naloty sparaliżowały rynek paliwowy w Rosji.
Przeczytaj również:
- Sikorski ma radę dla Ukrainy po słowach Budanowa
- Dłuższa rozmowa Nawrockiego z Zełenskim. Wiadomo, kto o nią poprosił
- Rosja uderza w Polskę. „Ostrzegaliśmy ich”
Źr. Interia
