Szef MSZ Radosław Sikorski w rozmowie z włoskim dziennikiem „Il Messaggero” ostrzegał przed prowokacjami szykowanymi przez Rosję. Jednocześnie minister przyznał, że w jego ocenie Rosjanie aktualnie nie dysponują środkami umożliwiającymi otwarcie zupełnie nowego frontu.
Szef MSZ odniósł się do niedawnych gróźb Rosji wobec Polski. „My myślimy o naszym bezpieczeństwie wobec Rosji od około 500 lat i nie przestaniemy” – mówił Sikorski w rozmowie z włoskim dziennikiem. „Rosja wiele razy w historii najechała na Polskę. Kiedy Rosjanie nam grożą, traktujemy te groźby na serio. Ale dzisiaj Putin nie ma środków, by nas zaatakować, najwyżej może spróbować dokonać jakiejś prowokacji. Nie zdołał zdobyć Donbasu po prawie 13 latach prób” – zauważył.
„Tak, zaniepokojenie jest, bo Putin zaatakował Ukrainę na podstawie optymistycznych i całkowicie błędnych ocen. Wywołał ogromne cierpienie ludzkie i ciężkie straty ekonomiczne w całej Europie, podejmując tę szaleńczą i zbrodniczą decyzję o ataku na Ukrainę. Dlatego nie możemy wykluczyć, że mimo iż nie może wygrać, może jednak podjąć podobną decyzję” – powiedział Sikorski.
Dziennikarz zapytał o komentarz do niedawnych doniesień brytyjskiej prasy o ostrzeżeniach, jakie z Waszyngtonu płynęły do Warszawy. Wynikało z nich, że Rosja w najbliższych miesiącach może dopuścić się jakiejś prowokacji przeciwko Polsce. „Nie mogę potwierdzić ani zdementować, ale informacja pochodzi z wiarygodnego dziennika, a zatem jest prawdopodobnie prawdziwa. I właśnie dlatego kierujemy przekaz do Rosjan: wiemy, że coś przygotowują, jak to stało się przed inwazją na Ukrainę” – powiedział Sikorski.
Sikorski potwierdził, że Polska „bardzo poważnie” traktuje obronę, ale „nie czujemy już paniki przed Rosją”. „Putin nie może wygrać z Ukrainą. A my sprawimy, że dalej będzie mu lecieć krew z nosa, nawet gdybyśmy musieli walczyć sami. Ale nie jesteśmy sami. Mamy potężnych sojuszników, z Włochami włącznie” – stwerdził.
Przeczytaj również:
- Sikorski o planach Rosji. „Mamy wiarygodne informacje”
- Syreny alarmowe w mieście na wschodzie Polski. Mieszkańcy dostali Alert RCB. „Zachowaj spokój”
- Zajączkowska-Hernik na liście „wrogów Ukrainy” do likwidacji. „Gdzie MSZ?!”
Źr. RMF FM
