Krzysztof Stanowski w dość ostrym tonie skomentował niedawną decyzję Jarosława Wolskiego o opuszczeniu Kanału Zero. Padły nawet takie określenia, jak „dezerter”. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź.
W poprzednim tygodniu Jarosław Wolski ogłosił, że opuszcza Kanał Zero. Youtuber poinformował, że chce skupić się na własnym projekcie. „Uznałem że w 2026 roku chcę się całkowicie skupić na własnym projekcie – Defence Channel” – informował.
To tłumaczenie jednak nie do końca przyjął Krzysztof Stanowski. „Uważam, że to oświadczenie nie było szczere. Przypominam sobie historię, kiedy robiliśmy akcję ze Stonogą. I jeszcze nie było wiadomo, to znaczy ludzie z zewnątrz nie wiedzieli, że to jest wkrętka, że słowa „Ziobry nie ruszamy” – to jest wyreżyserowane. Ty tego nie wiedziałeś. I pierwsze, co zrobiłeś, gdy wszyscy się na nas rzucili, gdy przeprowadzono totalny, frontalny atak, to wyznałeś miłość Romanowi Giertychowi na Twitterze” – powiedział.
„Od tamtej pory wiedziałem, że możemy współpracować profesjonalnie, natomiast ufać ci to tak nie do końca. I teraz mieliśmy powtórkę z rozrywki. Ruszyli wszyscy na Kanał Zero po pierwszym materiale Marii Wiernikowskiej. Broń Boże nie uważam, że musisz brać wizerunkowe problemy Kanału Zero na siebie, nie o to chodzi. Ale jak wszyscy ruszyli z tym atakiem, z tym ściekiem, z tymi pomówieniami, to ty wykombinowałeś sobie, że to będzie najlepszy dzień, żeby ogłosić, że ty z tym Kanałem Zero to już współpracować nie będziesz” – kontynuował Stanowski.
„Po raz drugi się okazało, że w godzinie próby lepiej z tobą nie iść na wojnę. Ty się zajmujesz tematyką wojenną. Tak to żadnej wojny się nie wygra. Mam wrażenie, że ty jesteś trochę taki dezerter. Jak jest jakiś problem, to ty zrywasz tę flagę z rękawa i mówisz: „Ja w zasadzie nigdy ich nie lubiłem”” – powiedział Stanowski.
Stanowski dostał ripostę
Jak się okazuje nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Wolskiego. „Mimo całej sympatii do Ciebie uważam jednak, że bardzo nieelegancko skomentowałeś moje odejście na swoim ostatnim materiale. Co prawda zawsze nieco podziwiałem to jak lekko i łatwo potrafisz obrażać ludzi z intonacją pełną udawanej dobroci i koleżeństwa, ale jak jest to w stosunku do mnie, to muszę jedną rzecz sprostować” – pisze Wolski na X.
„Jak zabiegałeś o to, żebym pracował z Tobą, to zaprosiłeś mnie na steka do Wawy. Jak ja chciałem się z Tobą spotkać od września 2025 i porozmawiać o tym, że chcę jednak wygaszać »Militarne Zero«, bo pracuję nad swoim projektem, tj Defense Channel, to nie znalazłeś na to czasu, zaś ja po piątym października (ostatni SMS, możesz sprawdzić) stwierdziłem że nie będę się więcej narzucać propozycją spotkania i porozmawiania. Oczywiście chciałem odejść na koniec roku 2025 – co byłoby naturalne – ale wtedy wypuściłeś Kamratów. Myślę – kurczę słabo to wygląda, to odczekam ponad miesiąc – wypuszczasz hołd dla Putina autorstwa Pani Wiernikowskiej. Sorry, ale na Kim Dzong Una nie będę czekać” – podsumował Wolski.
Przeczytaj również:
- Stanowski pozywa Giertycha. W swoim programie publicznie odczytał pismo od prawników [WIDEO]
- Eliza Michalik ostro o Marcie Nawrockiej. Przytoczyła anegdotę o… mule i koniu [WIDEO]
- Zapytali ministra Tuska, kto i ile płaci za dostawę prądu na Ukrainę. Minister: Ukraina broni naszej niepodległości [WIDEO]
Źr. X; dorzeczy.pl
![Stanowski ujawnia kulisy wywiadu z Trzaskowskim. Mówi, co zrobił sztab polityka [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2025/05/Stanowski.jpg)