Donald Tusk krytycznie ocenił decyzję Wołodymyra Zełenskiego o nazwie dla jednej z jednostek wojska ukraińskiego. Szef polskiego rządu ocenił, że ta „decyzja jest niepokojąca” i „narusza naszą wrażliwość historyczną”.
Wcześniej decyzję Zełenskiego bardzo ostro krytykował Nawrocki. Teraz do grona krytyków dołączył też Tusk. „Decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia 'Bohaterów UPA’ jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną” – stwierdził.
„Niepotrzebnie też znowu wynosi na taki niepokojący poziom kwestie różnic historycznych” – dodał Tusk.
„Każdy naród ma prawo do swoich interpretacji, ale Zełenski i nasi ukraińscy przyjaciele muszą mieć świadomość, co znaczy z punktu widzenia każdego Polaka to ponure dziedzictwo UPA” – podkreślił Tusk. „Ta decyzja jest niepokojąca” – dodał.
Przypomnijmy, Zełenski nadał w środę jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię „Bohaterów UPA”. Jak uzassadnił, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Przeczytaj również:
- Prezydent Nawrocki ostro reaguje na gest Zełenskiego. Odbierze order
- Ukraińcy pomogą Polsce w przypadku ataku Rosji? Sondaż wiele mówi
- Rosja grozi Polsce „działaniami odwetowymi”. Chodzi o wojska USA
Źr. wp
