Podczas forum w Davos prezydent Karol Nawrocki zarzucił Telewizji Polskiej, że w relacjach pomija najważniejsze elementy jego wypowiedzi i skupia się na pobocznych fragmentach. Jest już odpowiedź telewizji publicznej.
W rozmowie z reporterem TVP Info sugerował, że publiczny nadawca nie oddaje sensu jego wystąpień, co — jak podkreślił — wpływa na odbiór opinii publicznej.
Telewizja Polska szybko odniosła się do tych słów, publikując stanowisko, w którym stwierdziła, że od wielu miesięcy kieruje do Kancelarii Prezydenta regularne zaproszenia do udziału w programach informacyjnych i publicystycznych. Jak przypomniano, pierwsze takie zaproszenie wysłano w lipcu 2025 r. w sprawie udziału w programie „Pytanie dnia”, z możliwością elastycznego wyboru terminu i miejsca nagrania. Kolejne prośby miały dotyczyć m.in. okresu przed Świętem Niepodległości oraz grudnia 2025 r., w związku z planowaną wizytą prezydenta Ukrainy.
Według TVP część zaproszeń pozostała bez odpowiedzi, a w innych przypadkach odmowa ze strony Kancelarii miała wynikać z braku wolnych terminów w kalendarzu prezydenta. Nadawca przekonuje, że realizuje obowiązki wynikające z misji publicznej, transmitując orędzia, wystąpienia głowy państwa oraz zapraszając przedstawicieli prezydenta do cyklicznych audycji publicystycznych.
Telewizja zapewniła również, że pozostaje otwarta na współpracę i czeka na wskazanie dogodnych terminów przez Kancelarię Prezydenta. Spor między stronami dotyczy więc nie tyle braku przestrzeni w mediach publicznych, ile sposobu relacjonowania wypowiedzi głowy państwa i gotowości do bezpośrednich wystąpień w studiu.



![Premier Włoch nie wytrzymała po słowach Trumpa. Powiedziała o bojkocie… McDonald’s [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Meloni.png)
![Polska tłumaczka podbija internet. Tak przekładała słowa Trumpa w Davos [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/tlumaczka.png)

