Ukraińcy są wściekli po ostatniej decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Na ulice Kijowa i innych ukraińskich miast wyszły tysiące demonstrantów, żeby zaprotestować przeciwko odwołaniu dotychczasowego ministra obrony Mychajło Fedorowa.
Ukraińcy protestują przeciwko decyzji Zełenskiego. Na placu Iwana Franki w Kijowie, sąsiadującym z siedzibą Kancelarii Prezydenta, zebrało się co najmniej kilkaset osób. Przynieśli ze sobą kartonowe tabliczki z napisami: „Ręce precz od Fedorowa”, „Władza nadal należy do ludu” czy „Wojna nie wybacza błędów”.
Demonstranci domagają się przywrócenia Fedorowa na funkcję szefa MON. W tłumie słychać okrzyki „Hańba”. Zgromadzeni na demonstracji Ukraińcy zarzucają prezydentowi „zastępowanie skutecznych ministrów wygodnymi adoratorami”.
Protesty rozlewają się także na inne ukraińskie miasta. Protestujący gromadzą się m.in. przy budynku administracyjnym przy ul. Hruszewskiego w Iwano-Frankowsku, w pobliżu budynku rady miejskiej w Winnicy, na Teatralnym Majdanie w Łucku, a także w Dnieprze, Odessie i Lwowie.
W sieci pojawiają się nagrania i zdjęcia z protestów.
Przeczytaj również:
- Bytów: Ukraińcy śmiertelnie pobili Polaka. Policja wydała oficjalny komunikat
- Zełenski wbił szpilę Nawrockiemu. Dał odznaczenie von der Leyen
- Bielsko-Biała: to miała zrobić Ukrainka przed awanturą w autobusie. Nowe fakty
Źr . Interia; X
