Węgry ponownie zatrzymały postępy Ukrainy i Mołdawii w negocjacjach akcesyjnych z Unią Europejską. 20 października przedstawiciele Budapesztu zablokowali kolejny krok proceduralny, mimo że wcześniejsze warunki zostały spełnione. Według dyplomatów, na których powołuje się „Kyiv Independent”, decyzja wywołała rozczarowanie pozostałych 26 państw członkowskich. Co istotne, strona węgierska nie przedstawiła konkretnego uzasadnienia.
Do blokady doszło podczas spotkania ekspertów państw UE zajmujących się rozszerzeniem Wspólnoty. Celem rozmów było uzgodnienie kolejnego etapu procedury, który miał otworzyć drogę do uruchomienia dwóch ostatnich klastrów negocjacyjnych dla Ukrainy i Mołdawii.
Węgry sprzeciwiły się jednak dalszemu postępowi. Według relacji trzech dyplomatów, cytowanych przez „Kyiv Independent”, przedstawiciele innych państw próbowali uzyskać wyjaśnienie tej decyzji. Bezskutecznie. Węgierska delegacja miała jedynie podtrzymać dotychczasowe stanowisko.
Węgry blokują Ukrainę i Mołdawię
To kolejny problem dla Kijowa i Kiszyniowa, które prowadzą negocjacje akcesyjne równolegle. W praktyce oznacza to, że sprzeciw jednego państwa członkowskiego może zahamować postępy obu kandydatów.
Spór dotyczy dwóch ostatnich klastrów reform. Obejmują one między innymi kwestie rolnictwa, ochrony środowiska, transportu, energii oraz zrównoważonego rozwoju. Ich otwarcie byłoby kolejnym ważnym krokiem na drodze Ukrainy i Mołdawii do członkostwa w Unii Europejskiej.
Sytuacja jest tym bardziej zaskakująca, że 13 października oba kraje otworzyły negocjacje w ramach dwóch kolejnych klastrów, dotyczących rynku wewnętrznego oraz konkurencyjności i wzrostu gospodarczego. Wówczas wydawało się, że proces rozszerzenia nabiera tempa.
Teraz jednak pojawiła się kolejna przeszkoda, a perspektywa uruchomienia wszystkich pozostałych obszarów negocjacyjnych przed końcem roku stanęła pod znakiem zapytania.
Komentatorzy nie kryją zdziwienia. Po wygranych wyborach przez partie TISA Petera Magyara wydawało się, że obierze on kurs zdecydowanie bardziej przychylny Ukrainie od swojego poprzednika, Wiktora Orbana. Rzeczywistość jednak okazała się inna. Magyar stawia twarde warunki i wydaje się, że nie ma zamiaru odstawić nogi.
Czytaj także:
![TVN24 chciał zadać pytanie Magyarowi. Natychmiast wtrąciła się jego asystentka [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/05/Magyar.jpg)