Amerykańskie media poinformowały o przeprowadzeniu spektakularnej operacji w Wenezueli. Jak przekazała w sobotę stacja CBS News, powołując się na źródła w administracji USA, za pojmaniem prezydenta Nicolasa Maduro stały elitarne siły specjalne armii Stanów Zjednoczonych.
Według tych doniesień akcję przeprowadzili żołnierze jednostki Delta Force, uznawanej za jedną z najbardziej tajnych i wyspecjalizowanych formacji amerykańskich sił zbrojnych. To właśnie ta jednostka odpowiadała m.in. za operację z 2019 roku, w wyniku której zginął przywódca tzw. Państwa Islamskiego Abu Bakr al-Baghdadi.
Źródła CBS News wskazują, że działania miały charakter precyzyjnej operacji specjalnej, a jej celem było bezpośrednie schwytanie wenezuelskiego przywódcy. Szczegóły dotyczące przebiegu akcji, miejsca zatrzymania oraz ewentualnego oporu ze strony wenezuelskich sił bezpieczeństwa nie zostały ujawnione.
Kilka godzin po publikacji medialnych doniesień głos zabrał prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. We wpisie opublikowanym na platformie Truth Social potwierdził, że operacja była prowadzona przez USA. Jak poinformował, Nicolas Maduro oraz jego żona zostali zatrzymani i następnie wywiezieni poza granice Wenezueli.
Na razie brak oficjalnych komentarzy ze strony władz w Caracas, a także szczegółowych informacji na temat dalszego losu zatrzymanego przywódcy. Sprawa wywołuje jednak ogromne poruszenie na arenie międzynarodowej i może mieć daleko idące konsekwencje polityczne dla regionu Ameryki Łacińskiej.





![Krzysztof Bosak mówi, jak głosować w II turze [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2025/05/Krzyszof-Bosak.jpg)

