Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział utworzenie ukraińskiego Panteonu Narodowego i podkreślił, że nikt nie będzie narzucał Ukrainie, jakich bohaterów ma czcić. Słowa padły podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy i w cieniu trwającego sporu z Polską dotyczącego gloryfikacji UPA.
Podczas uroczystości Zełenski poinformował, że skierował do Rady Najwyższej projekt ustawy dotyczący utworzenia Panteonu Narodowego. – Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować – oświadczył prezydent Ukrainy.
Jak wyjaśnił, nowa ustawa ma na celu trwałe upamiętnienie osób, które na przestrzeni dziejów walczyły o niepodległość Ukrainy. – Dziś wniosłem do parlamentu projekt ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym. Nazwiska wszystkich bohaterów, którzy w różnych epokach i stuleciach walczyli o Ukrainę oraz inspirowali Ukrainę, zostaną zebrane i na zawsze zapisane w naszej historii – powiedział Zełenski.
Prezydent dodał, że państwo ma obowiązek pielęgnować własną historię, szanować swoich obywateli i chronić prawo Ukraińców do własnej tożsamości. Wypowiedź Zełenskiego padła w czasie poważnego kryzysu w relacjach polsko-ukraińskich. Pod koniec maja ukraiński przywódca zdecydował o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy honorowej nazwy „Bohaterów UPA”. Wcześniej do Ukrainy sprowadzono również prochy jednego z czołowych działaczy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Andrija Melnyka.
Decyzje te spotkały się z ostrą reakcją polskich władz. Krytyczne stanowisko zajęli m.in. premier Donald Tusk, wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Kulminacją sporu była decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi prezydent Ukrainy odesłał odznaczenie do Polski.
