O Redaktorze

Damian Zieliński

Politolog. Zainteresowania: polityka, muzyka, sport.

  • Wojciech Krysztofiak

    http://pl.blastingnews.com/spoleczenstwo/2016/10/natalia-przybysz-chwali-sie-publicznie-aborcja-zdrowego-plodu-czy-to-zdzirstwo-001202301.html Fundamentaliści katoliccy otrzymali od Natalii Przybysz argument, iż uczestnicy czarnych protestów są ludźmi kierującymi się egoistycznymi, antyspołecznymi motywacjami. Ponieważ przez wielu protestujących uczestnictwo w czarnym proteście było motywowane wyłącznie potrzebą ekspresji swojej antyklerykalnej postawy, ich katoliccy adwersarze z łatwością przypiszą im stygmat antyspołecznego egoizmu – „społecznego zdzirstwa”.

    Strategia walki z PiS
    Dane sondażowe pokazują, że PiS traci poparcie, gdy angażuje się w katolickie awantury. Jeśli Natalia Przybysz zostanie zatrzymana przez policję w celu przesłuchania, wówczas środowiska feministyczne otrzymają sposobność do wystąpień w obronie piosenkarki. Ta proaborcyjna prowokacja jest obliczona na jej aresztowanie i w konsekwencji wywołanie nowej fali „czarnego buntu”. Czy taka taktyka walki z partią Kaczyńskiego okaże się skuteczna?

    • Adela

      Panie Krzysztofiak. Artykuł traktuje o postawie etycznej pani Przybysz i zdemaskowaniu jej hipokryzji przez internautów. Nie ma w nim słowa ani o żadnej partii ani o kościele. Czy rzeczywiście sądzi pan, że każdy kto kieruje się w życiu wyższymi wartościami i potrafi odróżnić dobro od zła to katolicki fundamentalista albo PiSowiec ? Czy wszystko o czym pan czyta podporządkowuje pan polityce ? Jeśli tak, to wyrażam swoje ubolewanie nad koleinami mentalnymi w jakie pan popadł.

      • Paweł Wojciul

        @Adela – to jest taka zabawna postawa u KoDziarzy. Im bardziej krzyczą o tolerancji i otwartości, tym łatwiej im oskarżyć każdego, kto myśli choćby inaczej od nich o coraz to śmieszniejsze rzeczy. Tutaj mamy tego idealny przykład – proste zestawienie, pokazujące jak nieludzkie i pełne hipokryzji jest postępowanie jednej, konkretnej osoby stanowi pretekst do ataków na Kościół czy PiS. Ciekawe, jak wygląda życie z perspektywy człowieka tak przeżartego nienawiścią jak kolega @wojciechkrysztofiak:disqus

  • QQ

    bez pszczół wszyscy zginiemy, dzieci jest sporo

  • mama

    bardzo to przykre, że te kobiety mają jakieś problemy i chcą się ich pozbyć mordując maleńkie bezbronne dzieciaczki – żal, szkoda, smutek, przykrość i brak słów…

  • Anna

    to straszne że kobiety dokonują aborcji, bo mają za małe mieszkanie!!! czują jeszcze ulgę, że zabiły swoje własne dziecko. jeszcze o tym mówią w taki sposób jak pani Przybysz.Co sobie pomyślą jej już urodzone dzieci, że miały szczęście, że akurat mama miała dobry czas i postanowiła je urodzić. Koszmar. Do czego to wszystko prowadzi.

    • anik

      pomysla ze mama byla madra , bo zdecydowala sie na dziecko w najodpowiedniejszym dla niej momencie wtedy gdy byla w stanie je wchowac w szczesciu i w dobrobycie
      lepiej rodzic dzieciaka za dzieciakiem i wychowywac w biednym kraju i ubostwie ?
      lepiej zeby te wszystkie patologie sie rozwijaly bo….bo co ? bo trzeba rodzic ?
      bzdura.

      • Adam

        hm, czy zatem jeśli w trakcie wychowywania dziecka w „szczęściu i dobrobycie” fakt utraty pracy i niemożność podjęcia nowej przez rodzica lub rodziców – a w związku z tym jak rozumiem załapujemy się na patologię i ubóstwo – automatycznie powinno być przesłanką do pourywania dziecku kończyn i zmiażdżenia jego głowy ??

        • Sylwia

          wg mentalności feministek chyba tak, skoro dziecko to tylko kawałek macicy i własność matki, która heroicznie i z całą łaskawością zdecydowała się je urodzić :D

  • ania

    Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim
    sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą.
    Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we
    własnym oku?” Mt 7,1-3

    • Joanna

      ale o tym, ze grzesznych trzeba napominac a grzechy pietnowac juz nie doczytalas, debilko? przeczytaj sobie cala Biblie a nie wybiorcze fragmenty.

      • Ignacy

        debilko :D „a bliźniego swego jak siebie samego” co za hipokryzja ku*wa na każdym kroku :D

        • anik

          no pani Joanna dala popis :D

      • anik

        czytasz biblie a w odpowiedzi pierwsze co sie rzuca w oczy to „debilko” bardzo to katolickie , madre , religijne podejscie.

      • Joanna a co dla Ciebie to znaczy, że grzesznych trzeba napominać i grzechy piętnować? Czy to znaczy, że można wyzwiskami i obelgami obrzucać? W którego Ty Boga wierzysz, bo chyba nie w Chrystusa?

    • anik

      wlasnie

    • Sylwia

      nie traktujmy Pisma Św. wybiórczo i instrumentalnie, tak jak nam wygodnie na dany moment. nie powinno się osądzać człowieka i ferować pochopnych wyroków, natomiast jeśli ktoś źle czyni, należy go upomnieć i nazwać zło po imieniu, a zły czyn powinien być napiętnowany. nie jest to tożsame z osądzeniem bliźniego. Jezus przepędził powrozem przekupniów z terenu świątyni, a do uzdrowionych często mówił „idź i nie grzesz więcej”, a jednym z uczynków miłosiernych wobec duszy, jest upominanie grzeszących, więc…

  • Adam

    „Pięć minut – i masz z powrotem swoje życie” intryguje mnie czy nie ma chwili reflejsji że kończy się inne życie ….. ? Odnoszę wrażenie że cała ta dyskusja o aborcji czy zabijaniu dzieci jest bez przedmiotowa, rozmawiamy nie o tym o czym należałoby dysutować

    • xxx

      nie konczy a nawet nie zaczyna , rownie dobrze Ty powinienes miec chwile refleksji gdy uzywasz antykoncepcji z kobieta bo przeciez konczysz czyjes zycie nie dopuszczajac do zaplodnienia …….gdzie ta refleksja?

      • Adam

        Z mojego pkt widzenia sprawa jest jasna, życie zaczyna się w momencie połączenia komórki rozrodczej żeńskiej z męską – wcześniej to są owszem żywe komórki ale nie nowe życie – nowy organizm. Powyżej Anik pisze że „nie zabiła swego rozwiniętego dziecka, a nierozwinięty płód”. Wskaż proszę w którym miejscu dziecko jest rozwinięte a do którego momentu nie jest – może bezsensowne jest ograniczanie aborcji tylko do któregoś tygodnia od poczęcia, spokojnie można rozszerzyć do np ukończenia pierwszego roku życia – przyznasz że dziecko nie jest wtedy w pełni rozwinięte – nie może chodzić na zakupy do szkoły ….. Dlatego ta dyskusja jest bezprzedmiotowa – najpierw należy zdefiniować kiedy człowiek staje się człowiekiem, a później nie trzeba będzie dyskutować, wszak nawet największego zwyrodnialca nie możemy skazać na karę śmierci bo to nie humanitarne – prawda ?

        • anik

          czyli wszystkie inne kraje ktore zezwalaja na aborcje to kretyni , ktorzy nie wiedza co robia ?
          Chyba madrzejsi od nas nad tym pracuja i pracowali i jednak ktos sie decyduje na to by pozwalac innym usuwac te niechciane ciaze i wiedza doskonale czy robia dobrze czy zle i kiedy dziecko jest rozwiniete .

          tez zabijasz wlasne dzieci bo kazde twoje szczytowanie z zona mogloby sie zakonczyc maliuszkiem z dwoma raczkami i nozkami ,morderca ?
          No bez przesady czasem nie jest swie w stanie wychowac dziecka , ktore w zadnym wypadku ine jest niczego swiadome to zadna krzywda dla niego . i niech sie nie szerzy patologia po 6 dzieci na glowe , ktore sa niedozywione i niedoksztalcone …a wypadki sie zdarzaja I NIECH KAZDY MA SWOJE PRAWO WYBORU bez szykanowania innych.
          kazdy ma jedno zycie niech je przezyje jak chce a nie jak chca Ci religijni oslepieni ludzie , ktorzy wierza w cos czego nie widza..co uslysza. gratulacjie sluchac – powatrzac to ich cel.

          • Adam

            Gdzie napisałem że wszystkie inne kraje to kretyni – pomijając że żaden kraj nie może być kretynem ?
            „Chyba mądrzejsi ….” jesteś pewna ?
            Piszesz z jednej strony że każdy ma jedno życie i powinien mieć prawo przeżyć je jak chce – a z drugiej odbierasz temu nienarodzonemu człowiekowi prawa do przeżycia jego własnego życia.
            Co to jest świadomość ?? Czy jeśli założymy że niemowlak 3 miesięczny jest raczej nieświadomy tego co dzieje się wokół niego to możemy go ‚abortować’ z powodu że jest chory ?

            „Ty zabijasz własne dzieci bo każde szczytowanie z żoną…..” Czy widzisz różnicę pomiędzy aborcją/zabiciem płodu a brakiem zapłodnienia po ‚szczytowaniu’ – pytam ponieważ ja jednak widzę. Niewykluczone że nawet kobieta może sobie nie zdawać sprawy z poronienia na wczesnym etapie ciąży – ale to różnica gdy coś dzieje się ‚siłami natury’ a co innego gdy świadomie podejmuje taka a nie inną decyzję – prawda ?

            „I NIECH KAZDY MA SWOJE PRAWO WYBORU bez szykanowania innych.” a jednak dopuszczasz że za to nowe życie zadecyduje kto inny ….

          • mich

            Może od Was… Oczywiście żadna krzywda – czasem tylko ból, ale pewnie o tym nie wiesz, że żyjące istoty odczuwają ból. Strach również!
            Pewnie to i racja, dlaczego w takim razie jest art. 148 Kodeksu karnego? Przecież są też ludzie „z patologii”, po cóż nam oni – również ich się pozbądźmy. Brawo nowoczesne rozwiązania. Znamy to z III Rzeszy niemieckiej, ale Ty pewnie nie znasz, bo za Ciebie myślą ci mądrzejsi…

          • Jarosław Borys

            Patologią to ty jesteś,bo nie wiesz o czym mówisz. Jak nie masz sumienia i zabijasz nowe życie to ktoś może nie mieć skrupułów zabrać tobie życie bez wyżutów sumienia

          • flyingdemon

            Oni doskonale wiedzą co robią. Powiedz mi, czy ginekolog, który zarabia na zabiegu niemały szmal, powie Ci, że masz tego nie robić, bo zabijasz żywą istotę ludzką? Po setkach zabiegów, on już ma uśpione sumienie, a kobieta również. Nie widzi małego płaczącego noworodka, którego ktoś rozczłonkowuje, więc sumienie jest spokojne. Mało tego – w ogóle nie widzi płodu, który lekarz z niej wyjmuje. Aborcja, eutanazja, antykoncepcja, in-vitro, to jest jeden wielki biznes na ludzkim życiu i żaden z tej kliki, nie powie Ci, że to jest złe. Będą Cię namawiać, aż do śmierci, aż się zgodzisz.

          • mondrala

            Boże czytając takie komentarze jak ten jestem w 100% za całkowitą aborcją (może poza zagrożeniem zdrowia lub życia matki). Ludzie są za głupi lub zbyt nieświadomi by dać im taki przywilej jak decydowanie o życiu drugiego…

          • Anka

            Zanim się coś nazwie patologią, proszę najpierw się dobrze zastanowić. Wychowałam się razem z szóstką mojego rodzeństwa, nie przelewało się, ale kurwa, wypraszam sobie nazywanie nas patologią. Ani nie byliśmy niedożywieni, ani niedouczeni. I szczęśliwsi niż nie jedno dziecko, któremu nic nie brakuje – prywatnych korepetycji, markowych ubrań, super zabawek, lekcji tańca, czy też gry na instrumencie. Patologię to tworzą ludzie, tacy jak Wy, którzy za najwyższą wartość uznajecie pieniądz i rozrywkę.

          • bajbus

            masz racje , te oszołomy tworzą patologie a nie rodziny które maja więcej niż 2 lub więcej dzieci , oni nie maja dzieci albo maja 1 które wyrasta na samoluba alkoholika lub ćpuna , i innych ludzi ma w dupie myślą że maja więcej czegoś i są lepsi , debile nie warci nic

          • doris

            Czyli 6 dzieci to juz patologia? A 8 ? niedozywione? niedoksztalcone? Jest jescze cos takiego jak obowiazek szkolny!

        • amen

          dopóki nie ma układu nerwowego centralnego. Amen. Do 6 tygodnia ciąża nie różni się niczym od udka z kurczaka.

          • ania

            Tyle, że zazwyczaj ciąża jest wykrywana ok. 6 tygodnia. Po 4 najwcześniej…

          • Adam

            Rozumiem że ‚Twoja’ ewentualna ciąża może być – lub nie różnić się niczym od – udkiem kurczaka, ale nasza nigdy nie była niczym innym niż naszym dzieckiem – od momentu kiedy się rozpoczęło nowe życie, pomimo że przez jakiś czas mówiliśmy na nie (dziecko) fasolka ze względu na wielkość i kształt na USG – co absolutnie nie jest określeniem w tym przypadku pejoratywnym.

        • Douczcie się

          Rozwijający się płód nie jest jeszcze świadomym dzieckiem. Dopiero w pewnej fazie rozwoju, kiedy wytworzy się cały mózg i się „uruchomi”, dziecko zaczyna być małym człowiekiem. Do tego momentu jest poprostu „nieświadomym” ciałem, dzielącymi się komórkami i dopiero wykształcającymi się narządami/kończynami. Ludzie, nie porównujcie pozbycia się z ciała matki zlepku komórek, a zabicia świadomego swojego otoczenia, ruszającego się dziecka, którego mózg jest wykształcony, które rozpoznaje matkę, wyciąga do niej ręce i się uśmiecha. Płód nie jest dzieckiem, dopiero się nim stanie, więc bardziej to pasuje do antykoncepcji(nie dopuszczenia do powstania człowieka), niż dzieciobójstwa(zabicie już żyjącego, świadomego człowieka). Nie porównujcie tych dwóch rzeczy, bo nie wiecie tak naprawdę co wy zrobilibyście w takiej sytuacji.

      • flyingdemon

        Ale co Ty pierniczysz?! Kobieta na drugi dzień po seksie wie, że jest w ciąży? Czy może dowiaduje się o tym po miesiącu, bo nie ma okresu i panicznie robi testy ciążowe? Więc nie piernicz tu, że życie się nawet nie zaczyna. Jedyny przypadek, kiedy życie się nie zaczyna, to zastosowanie prezerwatywy, albo stosowanie przez kobietę tabletek antykoncepcyjnych wstrzymujących owulację jajeczka. Idź chłopie doczytaj książki z biologii z siódmej klasy podstawówki sprzed 22 lat, bo masz ogromne luki w wiedzy

      • Po prostu ku… No nie!

        swiat jest jednak pelen idiotow, a internet i ty jestes tego swietnym przykladem. Idz do rodzicow i zapytaj sie co zrobili zle. Ty a moze jednak aborcja bylaby dobra jakby mozna bylo wykrywac glupote zaraz na początku!

    • Stella

      Należy dyskutować z kobietami, a nie mężczyznami, którzy nie chodzą w ciąży przez 9 miesięcy. To na jej sumieniu to leży i to nie twoja sprawa. Jako kobieta się nie wypowiadaj. Jest oczywiste że to nie jest mądra kobieta ale mężczyźni nie powinni się wypowiadać chyba że dotyczy to ich partnerki.

      • mich

        Każdy ma prawo, i właściwie nawet obowiązek, upominać się o prawa dziecka, które nie ma najmniejszej możliwości obrony!
        Kwestie związane z trudami kobiet wynikłymi z ciąży kierować należy do matki natury:-)

      • pozdro600logika

        pamiętaj tylko że jak zabiję twoją przyjaciółkę to nie masz prawa iść na policję. To moje sumienie i to nie twoja sprawa. Na policję może iść jej mąż , ty nie masz prawa wypowiadać się na temat mojego sumienia wedle którego zabójstwo twojej sąsiadki jest ok, bo dla mnie to nie jest człowiek.

  • anik

    podziwiam te kobiete , potrafi zawalczyc o wlasne zycie ktore ma tylko jedne i jest swiadoma tego ze nie zabila swego rozwienietego dziecka a nierozwiniety plod.
    kazdy z nas ma tylko te swoje 70 lat zycia i nikt jej tego nie podyktuje i nie kaze marnowac zycia na ….niie oszukujmy sie wpadke tylko dlatego bo tak chca inni .
    czas zajac sie wlasnym zyciem i skonczyc z obrazaniem kazdego kto ma inne zdanie .
    skad u was taka fala nienawisci, ludzie.

    • mich

      „nierozwinięty płód”… niektórym to chyba zostanie do końca…

      Marnowanie życia dla wpadki? Dla zabójstwo dziecka nie ma znaczenia jaki jest jego stan psychiczny czy fizyczny. Nie może być tak, że chroni się majątek dziecka nienarodzonego (nasciturus), a życie dziecka może być zakończone dla samej np. wygody matki czy rodziców. A dla N. Przybysz proponuję podwiązanie jajowodów – aborcja nie jest metodą antykoncepcyjną, choć może to właśnie jest pomysł – nowa metoda antykoncepcji – „na przybysz”, wedle wyboru: śmiertelny zastrzyk w główkę dziecka albo rozszarpanie kleszczami, a może podciśnienie lub zagłodzenie dziecka. I jeszcze się znajdzie ktoś kto to podziwia, ręce opadają.

      • anik

        to prosze nie uzywac antykoncepcji z partnerem to takze zabijanie dziecka ,toc nie doprowadzacie do tego by sie rozwinelo a nastepnie urodzilo.

        • mich

          Czy ja rozmawiam z jakimś przedszkolakiem? Np. prezerwatywa nie dopuszcza do tego, żeby dziecko się rozwinęło??? Dawno nie słyszałem niczego śmieszniejszego. Polecam zapoznanie się z podstawowymi pojęciami, a potem udział w dyskusji. Wolny czas nie jest wystarczającym powodem wypisywania głupot!

        • Sywlia

          można np. będąc katolikiem dyskutować na temat moralności używania prezerwatywy. nad tym dyskutować można. ale chyba jest rzeczą oczywistą, że prezerwatywa (jeżeli nie jest felerna) nie dopuszcza do zapłodnienia, czyli nie dochodzi do powstania życia i nie ma tu mowy o nie do prowadzeniu do rozwinięcia się dziecka, ponieważ dziecko w takiej sytuacji w ogóle nie powstaje. czy w tym temacie udziela się przedszkole, czy grasują jakieś trolle? :)

      • Michał, ja zakładam, że jak Ty będziesz w nieplanowanej ciąży to jej nie usuniesz – i chwała Ci za to! :D

  • Paulina

    Podziwiam. Serio. Nie wiem czy mialabym odwage przyznać się publicznie do dokonania aborcji. Poza tym szkalowanie Pani Natalii przez innych jest dla mnie nonsensem! Najcześciej przysłowiowym kamieniem rzucają grzesznicy, a ci co w kościele najgłośniej śpiewają to hipokryci. Do 12 tygodnia to nierozwinięty płód.

    • anik

      popieram!

    • kozoo6

      nierozwinięty ? ale nerwy ma i jest osobnym organizmem …rozpierdalają mnie takie tłumaczenia sobie …to nierozwinięty płód więc można usunąć tak jak ta tępa dzida „bo ma za małe mieszkanie” idąc tym tokiem barany będziemy zapierdalać kurczaki i wszystko co żywe „bo można” ??? jest jak jest i tak ma zostać a jak sie nie podoba to na zachód won

    • mich

      Około 10 tygodnia dziecko ma już wszystkie organy potrzebne do życia! Czytałaś może wywiad? O lekach, które zażywała żeby tylko zniszczyć to malutkie życie? Nie ma tam ani słowa o tym czy to było w 12 czy w 22 tygodniu!!! Wreszcie rozmowa dotyczy absolutnie zdrowego dzieciaczka, o którym żaden z lekarzy nie zająknął się nawet, że może mieć jakąkolwiek wadę. Po prostu – trafiło na niewłaściwą matkę… choć nie wiem czy słowo „matka” jest w tym wypadku adekwatne.
      Zresztą co ma kościół do tego? W synagodze inaczej śpiewają? A w meczecie?

      • Michał, a ile Ty dzieci zaadoptowałeś? Ilu samotnym matkom pomagasz? Pochwal się, bo praca obrońcy życia z pewnością nie na tym polega, żeby ratować zygoty, a nie słyszeć płaczu i nie reagować na potrzeby dzieci już na świecie będących.

        • mich

          To już zakrawa na upośledzenie – kilkumiesięczne dziecko w łonie matki nazywać zygotą… brak jakichkolwiek argumentów w dyskusji, najmniejszych nawet. „ile Ty dzieci zaadoptowałeś” albo „Ilu samotnym matkom pomagasz” jako argumenty w dyskusji o kompletnej niewłaściwości pozbawiania kogoś życia, dodatkowo z uwagi na własną wygodę życia i metraż mieszkania, to z Twojej strony intelektualne samobójstwo…

          • Michał, no i znowu mnie obrażasz. Czy nie znasz innej formy wymiany poglądów jak z użyciem obelg? Jeśli metodologii dyskusji nie nauczono Cię w domu to zawsze możesz sam nadrobić braki.
            Natalia nie usunęła kilkumiesięcznego, zdolnego już samodzielnie funkcjonować dziecka. Do końca pierwszego trymestru dziecko nie jest odrębny, zdolnym samodzielnie funkcjonować tworem. Nauka już do tego doszła, a Ty nie przyjmujesz do wiadomości faktów, bo się z nimi nie zgadzasz z ideologicznego powodu. Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że faktów to nie obchodzi, prawda?
            Nie ogarniam analogii z pijaństwem i kacem.

            Fajnie, że spłodziłeś dwójkę dzieci, a teraz nawet nie tworzysz z ich matką normalnego domu rodzinnego. Ale innym, którzy swoich nienarodoznych dzieci na to nie narazili, to wypominasz. Czyżbyś miał poczucie niesprawiedliwości, że Ciebie do heroizmu zmuszono, a ktoś inny się wywinął? Niestety sam sobie musisz z tym poradzić i nic nie pomoże przelewanie tego na innych.

          • mich

            Niestety czujesz się obrażony/a z powodu wskazania Ci prawdy – a nie rozumiesz tekstu czytanego – co się w dzisiejszych czasach często zdarza – nigdzie nie napisałem, że nie tworzę normalnego domu rodzinnego, ani że spłodziłem dwójkę dzieci, ani o pijaństwie – to nie ja…
            Jak widać nie czytałaś/eś/nie zrozumiałaś/eś również samego wywiadu w wysokich obcasach – nie ma tam mowy o tym w jakim czasie pozwoliła na zabicie dziecka (pada tylko czas w którym zażywała lekarstwa żeby „samodzielnie” dziecka się pozbyć – innymi słowy zatruć je śmiertelnie (samo to trwało 42 dni).
            Dziecko może jest zdolne samodzielnie funkcjonować, ale tak ma również wiele osób w szpitalach – jest za to zupełnie odrębnym organizmem, czego nie rozumiesz, albo po prostu nie wiesz skoro piszesz, że jest zygotą…. Nie jest jednak zygotą, bo to komórka, a dziecko nie jest komórką…
            Ideologia nie ma tu nic do rzeczy – to Ty zasłaniasz się argumentami o adopcji itp. nie mając żadnych innych!
            Nauka obniża coraz bardziej wiek dziecka, które może przeżyć poza organizmem matki – o tym też człowiek czytający może się dowiedzieć.
            Dyskusja traci rację bytu, skoro zamiast się czegoś dowiedzieć (o tym co jest zygota można przeczytać m/w nawet w Wikipedii) wypisujesz żenujące bzdury, myląc znaczenia słów, swoich rozmówców, a w szczególności rozróżnienie między dobrym a złym zachowaniem – bowiem, idąc Twoim tropem, zapewne tego rozróżnienia nie wyniosłaś/eś z domu… Zresztą określanie żyjącego człowieka (nawet uzależnionego od własnej matki – żywicielki) jako „twór” dyskredytuje Cię wystarczająco.

          • Michale, w zależności od tego co Ci napiszę, Ty zmieniasz informacje które o sobie zamieszczasz, po czym imputujesz mi upośledzenie intelektualne. Nie przywykłam do takiego poziomu rozmowy; być może dlatego pokonujesz mnie doświadczeniem. Nie zmienię Twoich poglądów, a Ty moich. Podejrzewam, że chciałeś się trochę powyżywać odpowiadając na mojego posta. Mam nadzieję, że Ci tę rozrywkę zapewniłam :D Pozdrawiam!

          • Adam

            GW to była taka przenośnia z tą matką – jesteśmy małżeństwem mamy dwójkę dzieci – w tej kolejności – wziąłem odpowiedzialność za Siebie i nie tylko. Piszesz „Do końca pierwszego trymestru dziecko nie jest odrębny, zdolnym samodzielnie funkcjonować tworem.” a dlaczego do końca 3 trymestru, zostaw w domu w łóżeczku 3 miesięczne dziecko – Ono jest już zdolnym samodzielnie funkcjonować człowiekiem … ? Nauka wymyśla różne rzeczy niektóre dobre niektóre niekoniecznie. Piszę o biologii, naturze, nowe życie którym na początku opiekuje się tylko matka – bezwiednie – zaczyna się w momencie połączenia dwóch komórek rozrodczych – to jest fakt, żadna nauka tego nie zmieni.
            Natomiast teraz nauka dorabia że do 1 trymestru to można rozszarpać bo mamy za mały metraż mieszkania (drastyczny przykład) ale gdzieś tu taki już padł, więc przytaczam. A dlaczego nie do ukończenia 1 roku życia, albo nawet później ?

          • Michał, gdzie i co Ty czytasz – bo przecież napewno nie moje posty!? Do pierwszego trymestru CIĄŻOWEGO oczywiście. Gdy płód jest wewnątrz ustroju kobiety.
            Przenośnia? Akurat :D Mylisz tu bardzo wiele pojęć, mieszasz, gmatwasz, a sprawa jest prosta – nie każdy myśli tak jak Ty. A poza tym, kobiety od wieków przeprowadzały aborcje bez przyzwolenia – a często nawet wiedzy! – mężczyzn. Nie łudź się, że cokolwiek się w tej sprawie zmieni. Nie fiksuj się na odczuwaniu nienawiści, bo możesz nieopatrznie nauczyć tego swoje potomstwo. Zajmij się swoimi dziećmi i rodziną, na nich poświęcaj energię, zamiast mówić innym jak mają żyć, obsypując ich wyswiskami i insuacjami. Pozdrawiam!

          • mich

            Wyrażenie negatywnej opinii wobec informacji o śmierci malutkiego dziecka nie jest odczuwaniem nienawiści. To raczej olbrzymi smutek i żal maluszka.
            Z Twojej strony to radość, bo dla Ciebie ktoś maleńki jest tylko „tworem”, pomimo, że jest człowiekiem, uzależnionym wprawdzie od matki, ale z własnym DNA, wszystkimi organami wewnętrznymi i Bóg wie jeszcze jakimi odczuciami, o których medycyna może jeszcze nie wie. Ty też możesz się czymś zająć, a nie basowaniem matce, która skazuje własne dziecko na śmierć, i to śmierć NIE BEZBOLESNĄ!!!

        • Adam

          GW nie bardzo rozumiem Twoją argumentację. Chodzi o akceptację swoich wyborów ale nie wyrywkowo tylko w całej rozciągłości od początku do końca. Dlaczego uważasz że ktoś powinien ponosić konsekwencję niesowich wyborów, ja pomagam samotnej matce dwójki dzieci które z nią mam. Pijąc wódę trzeba mieć świadomość że można mieć kaca, kopulując trzeba być świadomym że nawet z antykoncepcją zostaje jakieś 0,0x % szansy że jednak się jeden przemknie – i wystarczy. Można uprawiać sex w pojedynkę wtedy jest bezpiecznie ;). Apropo adopcji, zdecydowana większość dzieci do adopcji to są dzieci po ‚przejściach’ mniejszych lub większych, nawet te malutkie kilkumiesięczne. Pomimo tego wielu ludzi decyduje się na adopcję. To tak jakbyś się tłumaczył że nie chciałeś mieć kaca ale wychlałeś litr wódy i masz pretensje do innych ludzi że masz tego kaca.

    • Damian

      W czasach II wojny światowej operowano noworodki bez znieczulenia bo uważano że one nic nie czuja ….
      Nie wiadomo co taki płód czuje tylko zakladaja ze nic nie czuje.
      Dla mnie dokonanie aborcji przedewszystkim przy zdrowym dziecku to jest morderstwo.
      Są okna zycia są rodziny zastecze które nie mogą miec dzieci a bardzo by chcieli. Jeśli wiem że nie zapewnie dziecku odpowiednich warunków do życia i rozwijania się to mogę je oddac … Teraz ktoś napiszę czy oddał bym swoje dziecko? A zabił byś swoje dziecko ?

      • A dużo już dzieci zaadoptowałeś?

        • mich

          Też argument w dyskusji o prymacie wygody N. Przybysz nad życiem maleńkiego, bezbronnego i Bogu ducha winnego dzieciaczka… porażka na całej linii

          • Dlaczego poraża? Czy to nie dziwne, że tyle energii poświęcasz na hejtowanie Natalii, a mógłbyś w tym samym czasie robić to w co wierzysz i pomagać osieroconym dzieciom? Dlaczego one są dla Ciebie mniej ważne? Ja myślę, że tylko dlatego, że masz problem z tym, że Natalii nie zmuszono do heroizmu, a Ciebie – tak. Gdybyś faktycznie był takim dobrym, sprawiedliwym, miłosiernym człowiekiem, kochającym bliźniego, nie traciłbyś czasu na hejt. Ale zrobił byś coś pożytecznego. Obrońców życia nigdy nie ma w sierocińcach, przy samotnych matkach. To już za trudne.

          • mich

            Nie masz pojęcia ani o sierocińcach, ani o samotnych matkach. Może masz złe doświadczenia życiowe i to ich skutek – jeśli tak to współczuję. A żadne dziecko nie jest gorsze ani lepsze – tylko dla Ciebie to w łonie matki jest „tworem” i się kompletnie nie liczy.
            Świat naprawdę nie jest taki zły jak chcesz go pokazać.
            Okazanie komuś, że postępuje niewłaściwie, a nawet haniebnie, nie jest hejtem (obleśny skądinąd makaronizm).

    • Wellwisher

      Paulina. Czyj płód? Żaby ?(to byłaby kijanka), Bielinka Kapustnika? (to byłaby gąsienica) Największa aberracja nienaukowa naszych czasów to uznanie, że człowiek w brzuchu matki jest inną istotą od tej, która po circa 9 miesiącach znajduje się poza nim. Gdyby Natalia nie chwaliła się, że zabiła swoje zdrowe dziecko tylko dla własnej wygodny nie było by całego szumu. A na dodatek wcześniej zadeklarowała się jako wegetarianka. Tak się składa, że też jestem wegetarianinem. Gdy ktoś deklaruje wegetarianizm z przyczyn etycznych stara się ochraniać wszelkie życie. Jak można chcieć bronić życia pszczoły czy cielątka niszcząc życie własnego dziecka???

  • :( Brawo Natalia. Jesteś odważna, przerwałaś kurtynę hipokryzmu i dwulicowości. Od Ciebie poleci lawina.

    • mich

      Właśnie dwulicowością jest zabicie dziecka i adopcja pszczoły… tłumaczę, bo tu ktoś z problemami z rozumieniem tekstu – czyżby rocznik matury od Giertycha?

      • Michał, a czy Ty bez pośrednich inwektyw już nie potrafisz? Czy ja Cię o zadanie pytam? W którym miejscu, skoro już o zrozumieniu tekstu mówimy? Ja Natalię popieram w jej szczerości. Powiedziała prawdę i chwała jej za to.

        • mich

          Uderz w stół… ale temat jest ważny, dotyczy życia ludzkiego, więc mylenie się w tak elementarnych rzeczach, nie powinno mieć miejsca.
          Wyjaśniam równocześnie, że „Reply” oznacza, że każdy może odpowiedzieć, skomentować, nawet ja…
          Domniemywamy, że powiedziała prawdę, tylko czy wypada chwalić kogoś za, bądź co bądź, doprowadzenie do śmierci własnego, zdrowego (!) dziecka? W mojej ocenie w żadnym wypadku.

          • A ponoć ja tu mam problem ze zrozumieniem tekstu. Przeczytaj jeszcze raz co napisałam – „Ja Natalię popieram w jej szczerości. Powiedziała prawdę i chwała jej za to.”
            Jasne, że wolno Ci komentować. Ale już niekoniecznie insynuować, że moje zdolności są w jakikolwiek sposób upośledzone, lub też pośrednio mnie obrażać. Nie pochwalasz szczerości Natalii ani jej decyzji – masz do tego prawo. Ale skoro już wypowiadasz się publicznie, to dostosuj proszę ton swojej wypowiedzi do ogólnie akceptowalnego standardu.
            Wg. mnie, adopcja pszczoły a urodzenie i co za tym idzie wychowanie dziecka to zobowiązania o tak różnych ciężarze gatunkowym, że nie rozumiem nawet jak możesz te dwie rzeczy łączyć. Zakładam, że dzieci nie posiadasz po tej wypowiedzi. Natalia świadomie podjęła decyzję o tym, czy chce czy nie chce następnego dziecka. Dziecko to nie pszczoła; ma dużo bardziej złożone potrzeby. Uważam, że mądrze zrobiła usuwając ciążę, skoro nie chciała tego dziecka i uznała, że nie będzie w stanie zapewnić temu dziecku wszystkiego na co każdy urodzony człowiek zasługuje. Nie można rozumować w kategorii, że „w takim razie nie powinna była uprawiać seksu”, bo do zapłodnienia jak być może wiesz, potrzeba dwojga. Nie jest sprawiedliwym „karanie” za seks tylko i wyłącznie kobiety. A jeśli przyjmiemy, że kobieta ma większą odpowiedzialność, bo ma ten dar – potrafi stowrzyć życie – to nie zapominajmy także, że jednak zostało to pomyślanie tak a nie inaczej. To nikt inny jak kobieta ma ten dar. I to ona ma władzę by nim rozporządzać.

          • mich

            Założenie błędne, co powinno być zresztą bez znaczenia dla odróżnienia dobra od zła. I zszokowany nie jestem „prawdomównością” N. P., ale właśnie niezwykłą wręcz dwulicowością, bezwzględnością i i brakiem empatii na podstawowym wręcz poziomie.
            Idąc Twoim, jakże „kulturalnym” tropem, każde dzieciątko z domów dziecka zabijmy, bo przecież nie ma tego na co „każdy urodzony człowiek zasługuje” (co nb. jest kosmiczną bzdurą, bo niby co to miałoby by być uniwersalnego dla wszystkich…).
            Ma władzę, ale jest wielu ludzi, którzy mają władzę, i dlatego właśnie, w drodze rozwoju ludzkości, w przeciwieństwie do troglodytów, których jak widzę etykę i postrzeganie świata tu reprezentujesz, mamy już prawo stanowione, oprócz naturalnego, które zabrania robić złe rzeczy tylko dlatego, że ktoś ma władzę nad innym. A nadużywanie władzy jest piętnowane (!!!), a nie chwalone, zaś w niektórych przypadkach karalne.
            A jeśli konsekwencją stosunków płciowych kogoś takiego ma być przerwanie czyjegoś życia, to może niech to robi bez partnera… Zapewne nie zdajesz sobie sprawy, że żywa istota cierpi, odczuwa ból, ale także i strach (nawet jak nie wie co się dzieje) – tak jest również z małym, maleńkim człowiekiem!
            „Przerwałaś kurtynę hipokryzmu i dwulicowości” – odsyłam raz jeszcze do artykułu, bo nie ma dyskusji z kimś, kto jak Ty artykułu nie zrozumiał i w żaden sposób nie łączy ani dzieci, ani pszczół, ani tego dramatu maleńkiego dziecka z osobą N. Przybysz i jej priorytetem wygodnego życia kosztem nawet życia innych.

          • Jestem niemal już przekonana, że Twoja żół wobec Natalii a także mnie wynika z faktu, że jesteś ofiarą przymusowego heroizmu. Prawdopodobnie Twoje dzieci też nie były planowane, a więc teraz jesteś tym większym radykałem, bo sam się wstydzisz. Wierzysz głęboko, że nawet byle jakie życie jest lepsze od żadnego. Ja się nie zgadzam. Ja myślę inaczej; prawdopodobnie Natalia też. Jakość życia jakie można zgotować nienarodzonemu jeszcze człowiekowi to dla mnie wystarczający powód by nie narażać go na istnienie w warunkach uwłaczających jego godności.
            Przykro mi, że nie wiesz co to są te uniwersalne warunki, na które każdy zasługuje. Coraz lepiej rozumiem, skąd biorą się Twoje przekonania. Być może nauczono Cię, że życie to pasmo znoju i wyrzeczeń. Że wszystko czego pragniesz i co kochasz i na co masz ochotę jest złe. Mnie nauczono inaczej. Otóż, każdy zasługuje na życie w pełnej rodzinie, na miłość i akceptację, a przede wszystkim – na bycie chcianym i wyczekanym. Jeśli jest w naszej mocy zapewnić te rzeczy temu małemu człowiekowi, to super. Ale jeśli nie – z jakichkolwiek subiektywnych, dla innych nieznanych powodów – to uważam, że nie powinno się drugiego człowieka narażać na życie, które będzie dla niego trudne.
            Uważam ponadto, że nikt nie jest w stanie lepiej ocenić gotowości do posiadania dzieci niż sama zainteresowana. Należy więc zostawić jej tę decyzję i ją uszanować.

          • Sylwia

            a wiesz co to są podstawowe prawa człowieka? podstawowym prawem człowieka jest prawo do życia, a więc i do urodzenia się. dziecko nie jest „wpadką”, tylko żywą istotą. jak ktoś nie chce dziecka, to powinien albo współżyć tylko w dni niepłodne, a jak już koniecznie musi częściej, albo jest leniwy, to stosować antykoncepcję. dla mnie oczywistością jest, że nie ma gorszej zbrodni niż pozbawienie życia kogoś, kto jest najbardziej niewinny i najbardziej bezbronny. Pani Natalia wybrała egoizm i wygodnictwo, więc nie ma nad czym piać z zachwytu, wręcz przeciwnie. nie ma w tym nic szczytnego i nie ma czego podziwiać. podziwiać można kobietę, która zdecyduje się urodzić i wychować dziecko upośledzone, a jaki heroizm prezentuje pani Przybysz, jakim wartością hołduje? jaki sygnał daje dzieciom, które już urodziła: „cieszcie się, że mamusia łaskawie was wydała na świat, bo nie musiała tego robić”? jak można popierać, wręcz gloryfikować, postawę skrajnego braku empatii i hedonizmu? błagam, błagam, na wszystko co piękne i dobre błagam, miejcie ludzie szacunek, jeśli nie do cudzej, to chociaż do własnej inteligencji.

          • Dokładnie tak Michale – „cieszcie się, że mamusia łaskawie was wydała na świat, bo nie musiała tego robić”. Dokładnie tak. Cieszcie się i mamusię po rękach całujcie bo wcale, ale to wcale NIE MUSIAŁA tego robić – ale zrobiła – z miłości. I tak ma być zawsze. Pozdrawiam!

          • mich

            I tu wrócimy do początku – jakość przyszłego życia, te 60m2 mieszkania, okazała się zbyt niska. Ale nie zauważasz, że tu głównie chodzi o jakość życia osoby, która na śmierć skazuje.
            Projekcje własnego życia na innych zostaw sobie. Argumenty o cudzych dzieciach również, bo ja się o Twoich rodzicach ani dzieciach nie wypowiadam, to też wymaga odrobiny kultury.
            Nie wnikam również czego Cię nauczono, bo jasno wynika z Twoich postów, że nie były to z pewnością: zrozumienie, empatia, chęć pomocy słabszym i bezbronnym, ani oczywiście praca z tekstem pisanym.
            Naprawdę znasz uniwersalne warunki dla Kostaryki, Szwajcarii, Bangladeszu, Haiti, Norwegii itd. itp.?
            Oceniać matka może, i nawet powinna, ale nie można od własnego widzimisię (nawet matki) uzależniać czyjegoś życia albo śmierci. Są rzeczy ważniejsze nawet niż czyjeś najlepsze samopoczucie! Ale konkluzja jest budująca – przynajmniej wiemy, że „za trudne warunki”, które wyłączają wszelki „heroizm” to zbyt mały metraż…żenada.

  • x

    Boli ją jak (cytuję) „płaczą krowy” prowadzone na rzeź i dlatego jest wegetarianką,ale sama na rzeź zaprowadziła swoje dziecko (chociaż pewnie dla niej to też tylko mięso, jak to z krowy) :((( to jest przykre jak wielką hipokrytką i hedonistką jest ta pani

    • Janusz Pawlacz

      Hedonizm to cnota

      • y

        wracaj na karaczana matole

        • Janusz Pawlacz

          Nie wiem o czym mówisz

    • sad

      a gdzie ona mówi o tym że zabiła dziecko ? zabicie dziecka a usunięcie płodu to dwie różne sprawy. nie rozumiem idiotów którzy mylą te dwie rzeczy.

      • Owghard

        Czyli płód jest do którego roku życia? A może miesiąca?

        • trololo

          do momentu w którym można jeszcze bezpiecznie dokonać aborcji. do momentu w którym płód jest płodem a nie dzieckiem. ale tam nie ma sensu tłumaczyć, lepiej kiedy 15-latki rodzą dzieci z wpadek czy gwałtów bo tak kazał bóg.

          • brak słów

            Aborcja to DZIECIOBÓJSTWO zapamiętajcie sobie raz na zawsze ,
            wymyśliliście sobie „wygodniejsze” słowo aby przeszło wam przez gardła.
            Zepsuci ludzie : { i jeszcze ładny cytat : „Jak mówiłem jestem przeciwny aborcji bo jak pokazuje życie wyskrobano nie tych co trzeba.”

          • haha

            no ta zawsze warto cytować korwina, zwłaszcza kiedy mowi o sobie :D

          • Owghard

            trolo to napisz do kiedy to jest do 1 dnia po zzaplodnieniu do 12 a moze do … Umiesz sprecyzować? Nie? To wypierdalaj bo się pytam jako zainteresowany odpowiedzią a nie bełkotem jakiegoś trola.

          • trololo

            do 12 tygodnia ciąży, czytaj – do momentu w którym można jeszcze bezpiecznie dokonać aborcji. widzę że jak zwykle brak czytania ze zrozumieniem jest równoznaczny z buractwem i wyzwiskami.

          • Owghard

            O brawo potrafisz też odpowiedzieć. Dzieki za informacje że nie popierasz tych kretynek co chca nawet do 3 miesiąca for fun.

          • mucha

            Widziałes kiedys na usg 12 tyg płód? to miniatura czlowieka, mozesz liczyc palce u rąk…. wiec nie pieprzmy farmazonów, ze to nie czlowiek. Inna sprawa, ze to powinna byc zawsze decyzja kazdego z nas (moze bardziej kazdej z nas) a nie prawa, przepisów czy wiary. Ale kwestia, ze usuwasz czlowieka a nie mieso, galarete czy jak to sobie nazwiesz jest bezsporna.

          • gringo negredo

            No nie, lepiej zabić :D Śmieszą mnie tacy ludzie jak Ty.
            Btw: „bo tak kazał bóg”, a może nie Bóg a najzwyklejsza niezwiązana z żadnymi wierzeniami zdolność do odróżniania dobra od zła? Dlaczego stulejarze umysłowi i gimboateiści we wszystko mieszają Boga?

          • gringo negredo

            A jeszcze jedno: „do momentu w którym płód jest płodem a nie dzieckiem”
            Co według Ciebie definiuje człowieka? Zadaję to pytanie dlatego, że nie wiem dlaczego rozróżniasz dziecko i płód. Przecież płód to stadium rozwoju dziecka.

          • gk

            Pańska niewiedza jest zadziwiająca. Zarodek to pierwsze 8 tygodni po zapłodnieniu. Więc od trzeciego miesiąca ŻYCIA aż do momentu narodzin mówimy o płodzie. 8 tygodniowy „zlepek komórek” ma już ukształtowane wszystkie narządy wewnętrzne, bije serce, są ręce i nogi. Doprawdy, nie jest to człowiek? Dziś usuwa się płody nawet 20 tygodniowe (półmetek ciąży). Rozumiem, gdy z konieczności, natomiast kaprysu nie jestem w stanie zrozumiec.

          • Roland Bekker

            …I nawet sami nie wiedza, czy istotnie bog tak kazal…A moze ma to w dupie?

      • magda

        A z tego jak to mówisz płodu, to co powstanie?? Żyrafa?? Czy ludzkie życie??

        • mirek

          co za różnica co powstanie ?liczy sie co juz powstało czyli płód to płód a nie dziecko.

          • elo

            w sumie to mam to w piździe ale serce „płodu” bije od 6-7 tygodnia więc co to wtedy jest? „coś co będzie człowiekiem” czy coś co formuj się na człowieka? utkaj kurwe gościu bo posługujesz się jakąś lewacką ideologią

          • Pandit Davasarman

            płód to dziecko, zmieniasz ino nazwe zebys sie czul lepiej mowiac „wyskrobac płod” zamiast „zabic niewinne dziecię” lewactwo jest straszną chorobą i gdyby rzeczywiscie przyjac ich myslenie to wyskrobano nie tych ludzi co trzeba

          • davansarasarasan

            akurat o „wyskrobaniu nie tych co trzeba” mowi korwin czyli co korwin przyjął lewackie myślenie ? oO grubo

          • Pandit Davasarman

            naucz sie czytac łajzo

          • Tomasz Karwowski

            … pozdrawiam ciebie poroniony płodzie ;podpisuący się jako Mirek.

          • Łukasz K

            Szkoda mirek, że ciebie nie wyskrobali jak byłeś płodem.

        • Ooo

          Nawet śmieszni już nie jesteście. Dorosła kobieta, odczuwająca ból i strach może dla was zdechnąć w przypadku zagrożenia życia przez ciążę, byle tylko ochronić godność zygoty, która jest zlepkiem komórek nie posiadającym układu nerwowego. Zgwałcona 12 – latka ma urodzić, bo godność i uczucia płodu są ważniejsze od niej. A może wskoczymy o krok dalej, chrońmy plemniki i komórki jajowe. Za każdy niewykorzystany plemik/komórkę – tydzień więzienia. W końcu z tego będzie kiedyś życie!

          „Cywilizacja życia” od siedmiu boleści.

          • magda

            Nikt nie mówi o takich dramatycznych przypadkach, tylko o usuwaniu ciąży dla.kaprysu. Liczę że jej nowej płyty nikt nie kupi bo w mieszkaniu nie będzie miał wystarczająco miejsca

          • Brak słów

            Najlepsze że większość kobiet takich jak ty magda . nawet nie czytało ustawy i tam nic nie ma o zakazie aborcji w przypadku zagrożenia życia matki … Zanim coś napiszesz to uzupełnij wiedzę. Co do samej ustawy odnosi się ona do zakazu aborcji w przypadku deformacji lub ciężkich przypadków kiedy nie wiadomo czy DZIECKO przeżyje ( niepełnosprawność , choroba np Zespół Downa ) . Nawet jak dziecko nie przezyje porodu to chyba lepiej pochować je z szacunkiem , „niż wyciągnąć i wywalić płód do śmieci” i mieć czyste sumienie że się zachowało moralnie ! W przypadku gwałtu to trzeba być odważnym dotrzymać ciążę , nawet jeśli się odda dziecko do domu dziecka to się żyje ze świadomością że się nie jest potworem i nie zabiło się dziecka . Kazdy ma prawo do zycia , otwórzcie umysły ludzie bo się nałykaliście farmazonów z TV i tracicie poczucie logiki i racjonalnego myślenia . Ktoś raz powiedział w garniaku z odpowiednim akcentem i ładnie był uczesany to prawdy nie moze byc innej … Co do tematyki DZIECIOBÓJSTWA polecam film pt : „Eugenika w imię postępu”

          • Adam

            Magdo, dobrze że nie uważasz że to nie śmieszne, wyobraź sobie sytuację że zagrożone jest życie Twojego kilkuletniego dziecka, wyobraź sobie że masz możliwość obrony życia tego dziecka lub ucieczki – a pies go (Twoje dziecko) drapał zrobimy sobie nowe ……… Mam dwójkę dzieci, nie wiem co by było pod wpływem adrenaliny ale podejrzewam że broniłbym ze wszystkich sił nawet z narażeniem własnego życia !!!

          • Gieneki

            Poducz się trochę, Układ nerwowy zaczyna się rozwijać zaraz po zapłodnieniu. Jeśli z powodu braku w pełni rozwiniętego układu nerwowego uznamy że można dokonywać aborcji to czemu nie można zabijać dzieci narodzonych a nawet młodzieży – u nich też jeszcze w pełni układ nerwowy się nie ukształtował,
            Co do gwałtu – czy dziecko poczęte w wyniku tego ZBRODNICZEGO czynu jest czemuś winne ?? Dlaczego ma ponosić karę (i to karę śmierci – a ty pewnie jesteś karze śmierci przeciwny/a) za swojego ojca ??
            Zagrożenie życia matki – znajdź i przytocz takie wypowiedzi, sformułowania choćby w projekcie o ochronie życia od poczęcia.

          • marta

            ty tez nie jestes smieszna tylko wrecz glupia wypowiedz Twoja powala na kolana zpłaszczona bezlgiczna wypowiedz idz na medycyne to sie dowiesz kiedy dziecku poczętemu kształtuje sie układ nerwowy…. cos zdaje sie madzia ze wlasnie do 3 miesiaca czyli do czasu kiedy wykonywane sa aborcje wiec jakbys chciala wiedziec ten zlepek komorek jak sie wyrazilas odczuwa bol ale co ty mozesz o tym wiedziec……

          • Grzegorz Lechonczak

            to się nazywa samo zaoranie

      • brak słów

        Aborcja to DZIECIOBÓJSTWO zapamiętajcie sobie raz na zawsze , wymyśliliście sobie „wygodniejsze” słowo aby przeszło wam przez gardła. Zepsuci ludzie : {

        • pixson

          DZIECIOBÓJSTWO, DZIECIOBÓJSTWO, DZIECIOBÓJSTWO, DZIECIOBÓJSTWO, DZIECIOBÓJSTWO, DZIECIOBÓJSTWO, stolec. Hmmm… słowo jak słowo.

      • griszka77

        czyli jak cię ktoś usunie to może chodzic sobie wolno ? oczywiście nie mówię o zabiciu bo za to jest wyrok ale usunąć można ?

        • user

          jaka beka haha :D mowa jest o usunięciu płodu a nie dorosłego czlowieka. z takim mysleniem narodu nie dziwota ze mamy taki rzad jak mamy haha

          • griszka77

            a według ciebie kiedy jest człowiek ?

          • Adam

            i to jest właśnie pytanie na które trzeba zdefiniować odpowiedź zanim zaczniemy o zabijaniu ‚płodów’,’zygot’, ‚itp’. wg mnie kiedy już napisałem

          • griszka77

            z wami to mozna porozamwiac co najwyzej o dupie marynie do niczego innego sie nie nadajecie pozdrawiam

          • mich

            Dobre – usuwanie „dorosłego człowieka” z łona matki – ależ poziom dyskutantów, supporterów wolnej aborcji, wręcz poraża.
            Rozumiem, że „dorosłego człowieka” to jednak byśmy nie usuwali w ramach „przerywania” ciąży?

          • Jan Pospieszalski

            A w którym momencie zabicie jest ok? Jak jeszcze jest dzieckiem, a jest w brzuchu to jest ok, ale jak wyjdzie, to wszyscy raptem potępiają i krzyczą dzieciobójczyni. Widzieliście kiedyś jak wygląda aborcja? Wyciągają po kawałku – rączki, nogi itd.

          • Zeta Reticuli

            A co to jest płód i co to jest usunięcie? Czy płód żyje czy nie żyje? a jak go usuniesz, to żyje czy nie żyje? A czym płód rózni się od niemowlęcia, poza miejscem w którym się znajduje? W 8 miesiącu ciąży w brzuchu jest płód czy niemowle? Zdziwię Cię ale wciąż płód, bo to stadium rozwoju człowieka…Niemowle pozwoliłbyś zabić? Przecież to jeszcze nie dorosły człowiek. Czyli już widzisz błąd logiczny w swojej wypowiedzi. czyli usuwając dajmy na to płód w 5 miesiącu tego stadium rozwojowego człowieka, to niestety go przy okazji zabijesz, bo raczej nikt nie usuwa płodu w takim stadium, tak żeby przeżyło. To że używasz nazwy ‚płód’ nie wiedząc co to i słowa ‚usuwać’ nie wiedząc z czym się wiąże, pokazuje jak łatwo takim ludziom wcisnąć kompletną bzdurę, a wy sięnawet nie zastanowicie i nie sprawdzicie definicji podstawowych pojęć…tylko powtarzacie jak papugi. Z takim podejściem narodu to nie dziwota że polska ma opinię taką a nie inną

      • idioci i kretyni

        Kurwa nie wierze, po prostu nie wierze……………….

      • Jaro

        Ludzie „nowocześni” tacy jak Ty nie zdają sobie sprawy, że gdyby kiedyś każdy mógł tak bez powodu usuwać własne dziecko to zapewne nie byłoby ich na świecie. Mało tego po usunięciu dziecka kobieta musi się liczyć z tym, że następna ciąża może skończyć się poronieniem, tudzież innymi komplikacjami. Nie są też świadomi tego, że jest to dłubanie w ich ciele, co ma miejsce tylko wtedy gdy nasze zdrowie, bądź życie jest zagrożone. No i tu mamy paradoks, bo zabieg ten nie „leczy” a zabija życie. Bądźcie wolni, kopulujcie się, a potem zabijajcie to co stworzyliście i żyjcie ze świadomością, że to właśnie usunięte dziecko mogło być waszym ostatnim…

        • Adam

          Jaro nie ująłbym tego lepiej – co nie zmienia faktu że jesteśmy odbierani jak oszołomy….

      • Piotrek

        Ależ nie, nie zabiła. tylko gdyby nie dokonała „zabiegu” było by dziecko, a jak dokonała nie ma dziecka. Ono samo zniknęło, to nie ona.

        • Adam

          To nie tak do końca jak piszesz, otóż z Twojego wywodu można wyciągnąć wniosek że ubranie kondona to to samo co aborcja, a jednak – min zdaniem – nie to samo

          • parszywek

            Nie jest to to samo, bo gdyby kondoma nie ubrać to mogłoby ale niekoniecznie doszłoby do zapłodnienia. Po zapłodnieniu mamy już kompletne DNA człowieka. Ot, różnica.

          • BawiąMniePisiory

            No nie mów! Kompletne DNA! Dorzuć jeszcze „kolagen”, żeby zabrzmieć jeszcze mądrzej… Według samego DNA blisko nam do banana, więc może przestań je jeść zwyrodnialcze!

      • mich

        Hmmm, ciekawe jak można usunąć dziecko z macicy bez zabijania go (z wyłączeniem CC)… ależ się wagary na lekcjach biologii kłaniają.

      • poznanczyk

        Dla mnie osobiscie po tym wpisie jestes niczym innym jak zlepkiem komorek bez serca o bez rozumu. Rozumiem ze ty plodem nigdy nie byles? A wiwc cie w kapuscie znalezli? Czlowiekiem stajesz sie od chwili poczecia i nie mow mi ze to sprawa kobiet i ich ciala bo to nie ich cialo juz sama zygota ma inny kod genetyczny niz matka i ojciec vcoza tym idzie jest tonjuz odrebny organizm. Pozdrawiam wszystkich tych niby oswieconych.

        • Roland Bekker

          W jakiej kapuscie? Co ty wygadujesz? Nie slyszales o bocianie?…

        • Northern Forest Mystery

          Dopóki kobieta nosi płód / dziecko w brzuchu, to jest JEJ decyzja, koniec i kropka. Jak będzie mozliwość przeniesienia płodu do inkubatora w dowolnym momencie, to wtedy pogadamy.

      • Slavek Go

        Wiem, że ja facet gówno o tym wiem. Ale słyszałem od kobiet że ponoć czują jak je kopią albo nawet i bicie serducha jeszcze zanim się na świat wyłoni. Pewnie jakie urojenia mają bo to ponoć nie jest życie ludzkie tylko jakiś nienarodzony płód…

        • Roland Bekker

          Kopia i serduszko bije? Kiedy? W drugim, trzecim miesiacu? To chyba rzeczywiscie urojenia…
          Bo kopanie i serduszka to sprawa 5-go, 6-go miesiaca – i wszystkie, WSZYSTKIE prawodawstwa na swiecie uznaja aborcje w 5-ym miesiacu za nielegalna. Chyba, ze jest zagrozenie zycia matki,

          • Cocieto

            Chyba śnisz! Serce zaczyna bić w 4.tygodniu! Wielki znawca! Buahaha

      • exit

        No cóż, nie rozumiesz, bo jesteś właśnie idiotą, który tych rzeczy nie odróżnia.

    • Justyna

      A dla Ciebie krowy i świnie to zwierzęta, które mają prawo do życia, czy właśnie mięso? Łatwo jest krytykować innych, ale chętnie posłucham Twojego podejścia do zabijania tysięcy zwierząt każdego dnia. Współczynnik dokonywania aborcji jest marginalny, a ten dotyczący ilości zabijanych zwierząt – no cóż, polecam sprawdzić samemu ;) Błagam, nie wypowiadaj się na temat innych ludzi i ich ‚hipokryzji’, o których nie masz pojęcia. Człowiek już dawno zepchnął na bok dyskusję o żywych stworzeniach, które nie są ani zlepkiem komórek, ani czyjąś prywatną sprawą w prywatnej macicy, a czującymi i rzeczywistymi istotami. Bardzo jestem ciekawa ilu z Was, ‚obrońców życia’ codziennie przyczynia się do śmierci i spożywa zwłoki tych już narodzonych innych gatunków ;) Chyba jakąś sondę utworzę, żeby Wam pokazać czym jest hipokryzja, bo najwidoczniej nie macie o niej zielonego pojęcia.

      • CzarnaMamba

        Justynko weganizm i wegetarianizm to dwa kierunki których celem jest ochrona słabszych poprzez odcięcie się od udziału w ich gehennie….nie ważne czy to człowiek czy zwierzę -należy chronić słabszego!

        • Wojak

          A słabsze roślinki? Potworni zwyrodnialcy je jedzą… Banda sadystów. Żryjcie kamienie!

          • PolakDrugiegoSortu

            Dobre, ale totalnie nic nie wnoszącę w tą dyskusję. Wyobraź sobie, że wy, obrońcy zygot SERIO brzmią niektórym TAK SAMO idiotycznie, jak Tobie ta pani. Nie możecie tego pojąć, że ktoś ma inne zdanie, obracając cudze racje w kpinę, bo „twoja racja jest twojsza”.. Podzielcie tą Polskę na pół i skończcie z tą gównoburzą.

          • Wojak

            Ekhem a gdzie ja bronię zygoty? Ja jestem za prawem do wyboru. To kobieta ma podejmować taką decyzję i potem z tym żyć. Jak jej z tym ok to mi też. Ale ja jestem też za tym by dawać mężczyznom prawo wyboru. Jak ojciec chce usunięcia a matka nie to nie, ma prawa do alimentów. Proste, co nie?

          • Cocieto

            Jak „ojciec” chce usunięcia, a matka nie to niech jemu fiuta usunie, żeby nie rozmnazal sie juz taki idiota!

          • Wojak

            I w ten sposób zostałeś pozbawiony „fiuta” i już się nie rozmnożysz. :-)
            Błogosławieni ubodzy na umyśle, albowiem…

          • CzarnaMamba

            …różnica między zjedzeniem cielaka a ziemniaka jest chyba tak oczywista że nie trzeba jej nikomu tłumaczyć…wszystko można posunąć do absurdu tylko w jakim celu? Żeby ośmieszyć? Czasem i tak bywa, że chcąc kogoś ośmieszyć przypadkowo ośmieszasz się sam…

          • Wojak

            Dla Ciebie jest różnica ogromna. Ja się zajadam zwierzętami i dla mnie różnicy nie ma. Mam kły, jem zwierzęta. Nie chcesz to nie jedz, Twoja sprawa, podobnie jak z ośmieszaniem. Chcesz się dalej ośmieszać, proszę, droga wolna :-)

      • Forrice

        Aborcje nie są sprawą marginalną. Rocznie dokonuje się 56 milionów aborcji wg oficjalnych danych z krajów, w których aborcja jest legalna. To więcej ludzi niż liczy Polska i więcej ludzi niż zginęło przez cała drugą wojnę światowa.

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Aborcja#Aborcja_na_.C5.9Bwiecie_2

      • Northern Forest Mystery

        A ja popieram zarówno zabijanie zwierząt na mięso (sam jestem mięsożerny i nie zamierzam z tego rezygnować), jak też prawo kobiet do aborcji. Jasne, że późna aborcja to dramat, ale na początku ciąży płód to naprawdę JEST zlepek kilku komórek. W szczególności popieram dobrowolną preselekcję zarodkową i eliminowanie (zabijanie) zarodków, które nie dają szans na normalny rozwój. Jestem zdecydowanie ZA „aborcją eugeniczną”, o ile nie jest ona przymusowa.

  • Gabriel

    Taki, prawda, szyfr kultury krąży po świecie: „kto ma pszczoły ten ma miód, kto ma dzieci ten ma smród”. I do pani Przybysz też dotarł najwyraźniej.

  • xxx

    Nie rozumiem aborcji… mialam 16lat jak wpadlam urodzilam zdrowa coreczke jak mialam 17 wyrosla na duza 6letnia dziewczynke ale nigdy nawet na mysl nie przyszla mi jakas aborcja masakra co sie dzieje z tymi kobietami!!!

  • eliza

    Bezduszna egoistka. „to była wpadka, i nie zamierza zmieniać mieszkania na większe?” Ta baba to tchórz, który spieprzył przed konsekwencjami. Dla mnie totalne DNO.

  • flyingdemon

    to jest genialny dowód na to, że na aborcję stać tylko celebrytki i tylko dla nich jest ona stworzona i że one traktują aborcję jak „pigułkę po”!!! i takie kobiety bronią praw kobiet? kobiety, które gówno wiedzą o ciężkim życiu i najczęściej gówno wiedzą o macierzyństwie? jak sobie pomyślę, ile ludzi dziś by nie istniało, bo ich rodzice wpadli… za swój błąd, za swoją nieodpowiedzialność, kara niewinną istotę ludzką

  • ollia

    a co ma piernik do wiatraka? zabiła dziecko z wygody. to źle. nawet bardzo źle. ale co ma do tego ratowanie owadów? ps więcej reklam już się nie dało na stronę wcisnąć?

  • magdalena

    nie jestem „matką polką” i nie rozklejałam się nigdy nad dziećmi i nigdy tez nie miałam rozbuchanego instynktu macierzyńskiego pierwsze dziecko w wieku 19 lat – szok,strach ale nie pomyślałam ani razu o aborcji urodziłam piękną zdrową córkę ! I dziś mam wspaniałego przyjaciela jest moja dumą jest niezwykle zdolna ma nietuzinkową osobowość jest przepiękna i kocham ją nad życie nie żałuje ani jednej chwili „straconej młodości ” jak to inni mi powtarzali ONA jest i nie wyobrażam sobie inaczej! Po dokładnie 19 latach zaszłam w ciąże ze spiralą ! Tak, nie planowałam już dzieci i znów szok strach tak jak wtedy ale znów nawet prze chwilę nie pomyślałam o „usunięciu problemu” mój „problem” miał 6 tyg i …… znów zakochałam się ! Dużym wsparciem była dla mnie moja dorosła córka to ONA dawała mi siły i otuchy widziałam jak cieszy się że będzie miała rodzeństwo :D bo myślała że już zawsze będzie jedyna, samotna… dziś mam dwie wspaniałe córeczki i ciesze się że los zadecydował za mnie widzę jak po mimo wielkiej różnicy wieku kochają się i łączy je niezwykła więź, to jest dla mnie największe szczęście jakie udało mi się w życiu osiągnąć ! Codziennie dziękuję za nie Bogu!!! Nigdy nie przerwałabym ciąży np. dla wątpliwej zresztą kariery jak pani Przybysz czy jak napisała nie ma miejsca na zabawki dla trzeciego dziecka! Zrozumiałabym jeszcze gdyby były medyczne przesłanki ale o tym tu mowy nie ma… moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak zygota czy galareta do usunięcia coś w czym nie ma jeszcze życia, dla mnie to początek życia ! I nie mam prawa tego PRZERYWAĆ!!! Ale to tylko moje zdanie .

  • Zawalna Krzosek Dariusz

    co komu do grządki jak pole nie jego ?
    ,jej decyzja,jej sumienie

  • kobieta

    aborcja (nie ważne w którym tygodniu bo każdy wybiera sobie tydzień jaki mu pasuje – absurd) to nic innego jak morderstwo, niektórzy nie chcą tego przyjąć do wiadomości bo tak jest wygodniej, czemu takie kobiety, które nie chcą mieć dzieci nie podwiążą się, miały by wtedy spokojne sumienie, ale nie bo one wolą zabić, to już lepiej by było sprzedaż to chociaż by ktoś się ucieszył kto nie może mieć

  • ech….

    żal mi ciebie dziewucho! Chwalić się zabiciem dziecka?

  • Janusz Pawlacz

    Dobrze zrobiła. Pszczoły są wiele bardziej potrzebne Ziemi niż ludzie. Ponad to aborcja jest uwolnieniem, wybawieniem od trudów życia, cierpienia, bólu, krzywd, podejmowania decyzji i samego zaistnienia. Jedynym pechem tych wszystkich abortowanych jest to, że nigdy nie zdadzą sobie sprawy z tego jak wielkie spotkało ich szczęście

  • Mama

    Zabiła własne dziecko bo nie zmiesciloby się do mieszkania????? Boże!!!!!!!!! To jest ” wolna kobieta” pewnie jest z siebie dumna .

  • Nadobny

    Człowiek nie jest ważniejszy od innych żywych istot.
    To my ludzie weszliśmy „z butami” w ich życie i tą planetę,
    którą z resztą niszczymy…

  • Magda

    Pani Natalio Ceniłam Pani twórczość do momentu, w którym przeczytałam o Dokonanej aborcji. Powiem tak – to wielce niesprawiedliwe ze zaszla Pani w ciąże nie chcąc tego dziecka nie rozumiem jak Bóg na to pozwolił. Jest tyle kobiet pragnacych dziecka starających się od lat, którym rozpadają się małżeństwa, walczących o in vitro. A Pani zaszła tak po prostu i usunęła prawdopodobnie zdrowe maleństwo. Wstyd mi za Panią , nie powinnam oceniać, ale jako kobieta pragnąca dziecka nie mam innego wyjścia. Jest Pani egoistką bez instynktu samozachowawczego trzeba zachować tajemnice dla siebie a nienrozglaszać na forach. Być może zrobiła to pani dla rozglosu bo było o pani cicho i ludzie płyt nie kupowali. Brak mi słów

  • Miwo

    Powinni jej odebrać dzieci. A jak stwierdzi, że 60 m to za mało dla dwójki dzieci? Kolejne pięć minut i znowu ulga :(

  • toomer

    Masz za mało miejsca w mieszkaniu ? Tylko 60m ? Nie ma problemu wystarczy zabić najmniejszego członka rodziny.

    W kolejce do lekarza za dużo ludzi ? Nie ma problemu podda się eutanazji najstarszych w kolejce.

    Bezpański piesek błąka się po osiedlu. Oj trzeba pomóc i zaadoptować to samo z biednymi pszczółkami…

  • kek

    LOL bez dzieci świat przeżyje bez pszczół niedługo ^^

  • Krzysztof Rozum

    Tym które dokonują aborcji zalać śmondy wrzątkiem i zalać betonem aby się nie mogły już zaciążać!!śmierć za śmierć!głupie suki!nie obrażając suk gdyż suki zawsze donoszą swoje mioty!dzieciobójczyni

  • Schopenhauer

    A róbcie co chcecie, po śmierci dowiecie się czy robiliście słusznie, czy też nie, moim zdaniem aborcja i in vitro to zabawa w „Pana życia i śmierci”, „dziecko urodzi się chore wiec je zabijmy drugie będzie zdrowe, a może nie to dokonamy aborcji po raz 2gi może uda nam się stworzyć (bo na pewno nie „dać życie”) lepszego człowieka”

  • gotohell
  • Adam

    To źle, że zabiła dziecko, ale adopcja pszczoły jest symboliczna, to tylko wpłata pieniędzy i niestety taki argument jest nic nie wart.

  • CzarnaMamba

    Kiedyś ktoś mądry powiedział pewnej kobiecie chcącej dokonać aborcji(matce kilkorga dzieci):
    -proszę wrócić do domu i zabić najstarsze dziecko to w zasadzie to samo.
    Kobieta nie była już w stanie wykonać zabiegu.
    Strasznie jestem rozczarowana że tak trudne warunki życiowe jak mieszkanie 60m2 decydują o aborcji….kurcze ale się rozczarowałam…chyba najbardziej jako wegetarianka. Zawsze uważałam że będąc wege powinnam bronić słabszych!!!! Bo przecież o to chodzi -o prawo do życia wszystkich!!!! Nie wierzę że można dokonać aborcji z tak durnego powodu! Nie wierzę! Z powodu mniejszego komfortu w mieszkaniu??? Gdybyś była matką piątki dzieci bez wsparcia męża, mieszkającą w starym drewnianym domu to pewnie nie ośmieliłabym się zabierać głosu. Ale w tej sytuacji trudno milczeć…trudno milczeć gdy weganka oddaje dziecko do rzeźni,a następnie oczekuje oklasków i podziwu za to jak była dzielna i niezależna. Nawet nie chcę słuchać tej obrzydliwej pioseneczki którą lansujesz w ten sposób. Jak bardzo można się upodlić dla kasy? Ostatnie co przychodzi mi do głowy to taka teza że chyba jesteś weganką na pokaz, a w domku w łazience po cichutku chrupiesz kiełbaskę . Nie wierzę że osoba o wegańskiej wrażliwości byłaby w stanie zrobić coś takiego tylko z własnego egoizmu, a to znaczy że ten weganizm to sposób na lans. Pozdrawiam i współczuję dzieciakom – myślę że trudno kochać matkę która zabiła siostrę /brata. Smutne

  • Jaś

    Nienarodzony Jaś.

    Na pewno jeszcze ma resztki sumienia które próbuje zagłuszyć ale im będzie starsza to będzie ból większy i niczym je nie zagłuszy i na zawsze będzie pamiętac że zabiła własne dziecko…

  • Polka

    dlaczego nikt nie nazwie rzeczy po imieniu: matka, która zabija swoje dziecko jest tysiąc razy gorsza od mordercy, który zabija obcego człowieka; dlaczego cały kraj jest wstrząśnięty i zdruzgotany, kiedy słyszy, że pewna matka zabiła swoje 1,5 roczne dziecko, czy inna znów 6 letnie, a nie słyszy DRAMATYCZNEGO WOŁANIA TYCH NIEWINNYCH ISTOT, NA KTÓRE WYROK WYDAJĄ NAJBLIŻSZE IM OSOBY ?!!!!!!!!!!!!!! OSOBY, KTÓRE POWINNY JE CHRONIĆ PRZED WSZELKIM ZŁEM ?!!!!!!!!! Natalia miała to szczęście, że jej matka nie poddała się podszeptom ówczesnego świata i przyjęła na siebie trud urodzenia i wychowania dziecka, szkoda tylko, że wychowała ją bez zasad moralnych. Niestety, powtórzę może to co już ktoś tu napisał, po aborcji często zdarzają się powikłania, problemy z zajściem i utrzymaniem kolejnej ciąży (może te dzieci czują śmierć swego rodzeństwa………?) W każdym razie zapłacze kiedyś Natalia rzewnymi łzami nad swoim losem, sława i rozgłos już przeminą, pozostanie pustka niczym nie dająca się zapełnić… niczym

  • Tomasz

    Ta pani wspierała również akcję ratowania zwierząt hodowanych na futra…

  • Marek

    Do kobiet z czarnego marszu a szczególnie do pani Przybysz /aborcja jest morderstwem .A zrobi cie drogie panie jak wprowadza eutanazje i to np rodzina będzie decydować ze jest ktoś chory to go uspac zresztą takie przypadki już sie zdarzają w krajach gdzie eutanazja jest legalna Co będzie jak ktoś inny zadecyduje za was chora niech nie cierpi niech umrze co wtedy ?

  • OLALA

    Bóg ją sprawiedliwie oceni !

  • Sarkazmo

    Biorąc pod uwagę że jakby pszczoły wymarły to ludzkość nie przetrwałaby a możliwość usuwania ciąży raczej nie będzie miała takiego wpływu to internecie twój argument jest inwalidą. Bo nie wiem czy ludzie zdają sobie sprawę, ale!!! uwaga będzie szok, nie sądze że jakby aborcja była dozwolona to nagle wszystkie kobiety skrobałyby sobie wszystko jak leci!! O matko niemożliwe! Czyli raczej ludzkość ma szanse przetrwać. Ale jak już taką mamy małą dzietność to może wprowadzmy prawo że każda kobieta powiedzmy do 35 roku życia musi urodzić 2 dzieci przy czym jakaś tam możliwość aborcji jest dozwolona. Pomysł też chujowy ale przynajmniej dopószczałby te wyjątki kiedy dziecko jest zagrożeniem dla matki, samo jest chore lub jest wynikiem gwałtu. Bo żeby nie było czy calkowite zniesienie zakazu aborcji byłoby dobre to nie wiem i podziwiam ludzi którzy zdają się wszystko wiedzieć i być pewni swoich racji postrzegając świat tylko czarno-biało. Już nie będę się czepiał tych starszych panów w celibacie. Ale dużo ludzi zdaje się wiedzieć jak to jest kiedy wychowuje się dziecko gwałciciela, jak mąż musi pogodzić się z myślą że jego ukochana żona umrze przy porodzie, albo jak rodzice będą mieli przyjemność patrzeć jak ich pociecha umrze w cierpieniach po kilku dniach, ewentualnie będą musieli wychowywać niepełnosprawne dziecko ktore być może nigdy nie będzie samodzielne (już pomijając same problemy finansowe). Podziwiam tych ludzi i im zazdroszcze bo ja sam nie umiem i nie chciałbym podejmować tych decyzji ani w życiu ani za innych ludzi. Mam tylko nadzieję że ci ludzie którzy tak bardzo wymuszają na innych odpowiedzialność sami w podobnej sytuacji zachowali by sie odpowiednio, a nie tylko po cichu cieszą się że akurat ich dzieci są zdrowe. Dlatego myślę że aktualny kompromis, dopuszczający takie wyjątki jest dobry i nie ma po co tego ruszać.

  • love

    Nie oceniajmy ! Nie od sądzenia jesteśmy. Ja tak nie zrobię.

  • Jan Pospieszalski
  • Jan Pospieszalski

    Co to za bzdury z tym gadaniem, że to sprawa kobiet. Chyba sama kobieta w tę ciąże nie zachodzi, tylko mężczyzna jest jednak potrzebny. Po drugie, jak urodzone dziecko ktoś zabija, czy popełnia jakiekolwiek inne przestępstwo lub czyn naganny moralnie, to jakoś ogół społeczeństwa ocenia, że jest to coś złego. I tu nie ma znaczenia czy oceniającym jest mężczyzna, kobieta, czarny, biały czy ktokolwiek. To tak jakby murzyn zabił murzyna i mówić, że to nie sprawa białych to oceniać. No helou, a co to ma do rzeczy?

  • Katarzyna

    I jeszcze to określenie o „wpadce” ja pieprze…. dziś ciąża jest wpadką,a nie świętością, nie cudem, nie błogosławieństwem. Przez chwilę dałam się ogłupić temu całemu czarnemu protestowi i mówieniu o wolności kobiet. Ale zatrzymałam się i zapytałam siebie co ja naprawdę na ten temat myślę. I tak sobie myślę, że na tyle jesteśy świadomymi istotami, że wiemy jakie mogą być ewentualne konsekwencje współżycia. I za te konsekwencje trzeba brać odpowiedzialność. Nikt nie ma prawa tworzyć życia, a następnie go niszczyć.

  • Zuza

    Je wybór nie wasz ! Nawet nie wiecie ile ludzi to zrobili nawet wasi idole ulubieni aktorzy czy piosenkarze

  • chuj

    Kurwa płód nie płód ale z tego powstaje istota ludzka wy chore skurwysyny

  • Aga

    brak mi słów, tak po prostu….. dobrze że
    mieszczą jej się wszystkie zabawki…jest git..może oddychać pełną piersią….

  • Wiola

    Nie krytykuje i nie szukajcie dziury w całym…zajmijcie się własnymi sprawami!!!

  • lol

    Pięć minut – i masz z powrotem swoje życie co za urwa.

  • robert

    gdyby przyznała się do zabicia psa bo mieszkanie za małe,musiałaby sie chyba wyprowadzić z kraju, nikomu nie przyszłoby do głowy stawać w jej obronie ale skoro to tylko dziecko więc ma masę obrońców,wielu z nim dobro zwierząt leży szczególnie na sercu,,,

  • Sven Malefist

    Ludzie zawsze zabijali z przyczyn ekonomicznych i samolubnych albo dla zabawy. Najlepiej zabija sie najslabszych i bezbronnych a zwlaszcza tych ktorzy sa niewidoczni. Z drugiej strony jest tylu przeciwnikow wojen ale zaden z nich nie zrobil nic aby tych wojen nie bylo.

  • Andrzej Markowski

    Ciekawostka jest taka, że jej osoba szkodzi akcji. Na kiego diabła „obdarza” świat swoimi bezdusznymi zwierzeniami na temat aborcji? A bez pszczół będziemy mieli głód, wojnę a na koniec apokalipsę atomową albo inną cholerę i wtedy już nikt nie będzie się musiał przejmować czymkolwiek.

  • JebacHipokrytow

    Z kurwy człowieka nie zrobisz

  • Obcy

    A może aborcja do 18 roku życia :D
    A w niektórych przypadkach i później,
    zwłaszcza za zabójstwo kara aborcji,
    jak to ładnie brzmi :)

  • tonko

    pszczoła nie jest stawonogiem należy do błonkówek

  • Z zapartym tchem czekam dnia, gdy będę musiała urządzać co miesiąc pogrzeb krwi miesięcznej, oczywiście będę to robić z więzienia, do którego oboje z partnerem trafimy za mordowanie milionów plemników. ZYGOTA NIE JEST CZŁOWIEKIEM. Jeszcze 20 lat temu było to oczywiste. Teraz oczywistym jest, że zygota ma osobowość prawną i może głosować. Nigdy nie pojmę skandalicznego poziomu intelektualnego ludzi, którzy poddadzą się absolutnie każdemu praniu mózgów.

  • A.

    Przede wszystkim te dwie sprawy nie mają ze sobą żadnego związku, więc zestawianie ich jest absurdalne. Szacunek do naszej planety i chęć decydowania o swoim życiu wcale sobie nie przeczą.

  • Robert Gabor

    Powiedz teraz dzieciom, że nie mają brata i siostry bo 60 metrów to mało na 5 osób. Wielka piosenkarka anie stać na powiększenie mieszkania. NIe, nie chodzi nawet o to czy zrobiła czy nie jej sumienie. Ale jak można na tym budować popularność?

© 2013-2017 wMeritum.pl, projekt i realizacja: Media Machine - Tworzenie stron www, pozycjonowanie, grafika i wiele więcej